Pies połknął kosztowny aparat słuchowy 10-latka. Jego decyzja poruszyła serca: "Nie sądziłem, że to zajdzie tak daleko"

Magdalena Kulej 29.03.2018
Braden Baker
Fotografia: facebook.com/Oticon Hearing Foundation, instagram.com/therandomdude_baker •

Wzruszającą historią i zaangażowaniem Bradena Bakera żyje cały kraj.

Psy mogą być niezwykle urocze, ale często robią to, czego nie powinny. Właściciele czworonogów nie raz słyszeli podejrzany dźwięk dochodzący z drugiej strony domu, by wkrótce zastać swojego pupila na przeżuwaniu papieru, skarpety, buta czy innego przedmiotu nienadającego się do spożycia. Pupil 10-letniego wówczas Bradena Bakera z Teksasu popełnił podobny występek. W tym jednak przypadku dostał się do kosztownego aparatu słuchowego chłopca.  

Zobacz także: Naukowcy udowodnili, że pies rozumie ludzką mowę

Jak podaje theepochtimes.com, piesek o imieniu Chewy zrobił to po raz drugi. Braden musiał więc prosić rodziców o kolejny aparat ułatwiający mu funkcjonowanie w społeczeństwie. Jedna rzecz nie dawała mu jednak spokoju. Chłopiec zapytał mamę, Ashley Williams-Baker, o cenę takiego urządzenia. Ta zwaliła go z nóg. To zwykle od 3,5 do 6 tys. dolarów, czasem nawet 8 tys. – powiedziała wtedy.

Rodzicom chłopca wiedzie się dobrze, więc mogli sobie pozwolić na kolejny aparat dla syna. Ale Braden nie zamierzał czekać z założonymi rękami. W czerwcu 2017 roku zdecydował się zorganizować zbiórkę na stronie GoFundMe. Chłopiec szybko podbił serca internautów. Zwłaszcza, że zgromadzone pieniądze chciał przekazać tym, których nie stać na aparat słuchowy.

Obudziliśmy się następnego ranka, a na koncie było już jakieś 400, 500 dolarów. To było niewiarygodne – mówi Ashley.

21687101_1452156374854176_7678248209289146208_o
Fotografia: facebook.com/Oticon Professionals

Tak się zaczęło, bo darowizny zaczęły napływać w zaskakującym tempie. Braden systematycznie publikował w sieci krótkie filmy, na których dziękował i zachęcał do wsparcia akcji. Te szybko rozprzestrzeniały się w mediach społecznościowych. Dzięki temu po zaledwie dwóch miesiącach chłopiec zebrał już 15 tysięcy dolarów.

W jednym z  udostępnionych nagrań Baker wyznał, że jedną z jego największych inspiracji jest Ellen DeGeneres. Amerykańska królowa talk-show znana jest z udzielania pomocy potrzebującym. Tak się złożyło, że prezenterka natrafiła w sieci na historię swojego młodego fana i postanowiła zaprosić go do studia. Nie obyło się bez niespodzianek. Braden opuścił program z dodatkowymi 20 tysiącami dolarów.

braden

Zobacz także: Mężczyzna poprosił internautów o zbiórkę na pierścionek zaręczynowy

Do tej pory na charytatywnym koncie 11-latka znalazło się prawie 75 tysięcy dolarów. Branden kupił już 150 aparatów słuchowych. Nie przekazał ich wyłącznie potrzebującym w swojej okolicy. Jego marzeniem było rozwozić je po całym świecie. Swoją pierwszą podróż odbył do Gwatemali. To była najbardziej niesamowita wycieczka w historii! – napisał wtedy. Jak mówił, nie potrafi zapomnieć widoku osób, które po raz pierwszy od dawna mogły posłuchać muzyki i zatańczyć w jej rytm.

To istne szaleństwo. Nigdy nie sądziłem, że to wszystko się wydarzy, że to zajdzie tak daleko! – powiedział.

Zagłosuj

Czy często wspierasz akcje charytatywne?

Liczba głosów:

Autor: Magdalena Kulej

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów