Ania Starmach krytykuje paparazzi. Zrobili jej zdjęcia w intymnej sytuacji z córką. "Jest to obrzydliwe!"

Łucja Siennicka 02.10.2019
Anna Starmach
Fotografia: Artur Zawadzki/REPORTER

Ania Starmach została sfotografowana przez paparazzi w bardzo intymnej sytuacji z córeczką. Jurorka programu "MasterChef" nie ukrywa swojej złości i porusza ważny temat.

Ania Starmach jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych - udostępnia przepisy kulinarne, prowadzi swoją stronę, a do tego dzieli się z internautami kadrami ze swojego życia. Mimo to jurorka "MasterChefa" bardzo dokładnie wybiera tematy, którymi dzieli się ze światem i wciąż stara się zachować prywatność. Szczególnie dba o swoją rodzinę. Ostatnio 32-latka została sfotografowana przez paparazzi, gdy karmiła córeczkę piersią.

Ania Starmach jest wściekła na paparazzi

Starmach od wielu lat pojawia się w polskiej telewizji. Pracuje przy programach kulinarnych, najczęściej w roli jurorki. Można ją kojarzyć między innymi z "MasterChefa". Prywatnie Ania jest w szczęśliwym małżeństwie, a dwa lata temu została mamą Jagny.

Ania bardzo dba o prywatność swojej rodziny, rzadko opowiada o niej w wywiadach i zdecydowała się nie pokazywać twarzy dziewczynki. Jej plany pokrzyżowali paparazzi!

Uliczni fotoreporterzy uwiecznili 32-latkę na zdjęciach, gdy przebywała na wakacjach z rodziną. Na zdjęciach Ania spacerowała z córeczką oraz karmiła ją piersią.

Jak podaje plejada.pl - blogerka kulinarna postanowiła opublikować obszerny wpis na swoim profilu na Instagramie. Starmach krytykuje takie zachowanie i jest wyraźnie oburzona postawą paparazzi.

Kilka dni temu na kilku różnych portalach pojawiły się zdjęcia z moich wakacji nad polskim morzem. Zdjęcia robione bez mojej wiedzy. Zdjęcia robione z ukrycia. Zdjęcia, na których jestem nie tylko ja, ale też moja mama, siostra i córka. Zdjęcia pokazują, jak tulę, noszę i karmię moją córkę - zaczęła wpis.

Następnie jurorka "MasterChefa" zwróciła się do internautek z pytaniem, co by zrobiły w tej sytuacji.

Dziewczyny: czy chciałybyście, żeby ktoś podglądał was, jak karmicie swoje dziecko piersią? Czy chciałybyście, żeby ktoś obcy i o złych intencjach podglądał wasze dziecko? To jest złe. To jest obrzydliwe. I tak się po prostu nie robi. Nie chodzi tu o dobry smak, ale o ludzką przyzwoitość - wyznała.

Ania podsumowuje jednak, że nie będzie wracać biegiem ze spaceru do domu, gdy Jagna będzie głodna. 

Tak nie zrobię, bo wierzę, człowieku z aparatem, że to ty się powstrzymasz i zadasz sobie trzy razy pytanie, czy warto. I czy tania sensacja jest ważniejsza od poczucia głodu niemowlaka - zakończyła.

Zgadzacie się z Anią?

Zobacz także: Ania Starmach szczerze o trudach macierzyństwa: "Moja córeczka jest wymagająca"

Marzysz o macierzyństwie? Sprawdź, jaką mamą będziesz w przyszłości!

Młoda mama trzyma swoją córeczkę na rękach. Obie są uśmiechnięte.
Rozwiąż quiz

Sprawdź, jaką mamą będziesz w przyszłości

Młoda mama trzyma swoją córeczkę na rękach. Obie są uśmiechnięte.

1. Czym dla ciebie jest praca?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów