Życie rodziny Kardashian-West wróciło do normy. Dowód? Znów przyjaźnią się z Carterami

Redakcja 09.01.2017
Kanye West i Kim Kardashian-West
Fotografia: East News

Wydaje się, że największy kryzys celebrycki został zażegnany. Być może nigdy nie istniał.

Nowy rok jest łaskawy dla najsłynniejszej pary celebrytów na świecie. Druga połowa 2016 roku była dla nich ciężka - można stwierdzić, że koszmarna. Napad na Kim Kardashian w Paryżu i problemy finansowe Kanye Westa doprowadziły do załamania nerwowego małżonków. Kim zniknęła z mediów społecznościowych, a Kanye ignorował fanów na koncertach, a potem trafił nawet na obserwację do szpitala psychiatrycznego. Po wyjściu ponoć nie kontaktował się z rodziną, za to miał czas na spotkanie ze swoim nowym idolem - prezydentem elektem Donaldem Trumpem. 

Sprawa paryskiego rabunku na nowo żyje od początku stycznia 2017 roku. Pokazano zwiastun nowego sezonu reality show Kardashianów, w którym Kim Kardashian wyznaje, że w październiku była pewna, że złodzieje zabiją ją strzałem w plecy. Co więcej, 8 stycznia 2017 roku doszło do znacznego przełomu w śledztwie. Francuska policja dokonała serii aresztowań - ponoć w zamknięto już 16 osób, które mogą mieć bezpośredni i pośredni związek z kradzieżą biżuterii wartej około 40 milionów złotych. Zatrzymani mieli ułatwiać organizację napadu i prawdopodobnie późniejsze próby sprzedania klejnotów. 

Kamień z serca

Identyfikacja osób zaangażowanych w najgłośniejszy rabunek ostatnich lat była możliwa dzięki mężczyźnie, który podczas ucieczki zgubił jeden z naszyjników zostawiaąc na nim swoje DNA. Niewątpliwie jest to powód do świętowania, a Kim z pewnością czuje dużą ulgę. Być może pozytywne informacje z Paryża doprowadziły do złagodzenia stosunku małżeństwa do świata. Jak donosi magazyn "Paper", rodzina Kardashian-West pogodziła się ze swoimi niegdyś najlepszymi przyjaciółmi Beyonce i Jayem-Z. To dziwne, ponieważ wydawało się, że tej relacji nie da się odbudować.

Na chwilę przed feralnym wieczorem w Paryżu Kanye zdradził podczas koncertu w Seattle, że ma na pieńku z Jayem - stwierdził, że Carter wraz ze swoim serwisem Tidal utrudniał mu pracę nad muzyką. Po kilku tygodniach, kiedy jego żona Kim zniknęła z mediów, odbył się feralny koncert w kalifornijskim Sacramento. Tam West powiedział, że Beyonce skrzywdziła go przed VMA - miała zagrozić, że nie wystąpi podczas gali, jeżeli jej teledysk "Formation" nie zostanie nagrodzony. Następnie stwierdził, że jej mąż zatrudnia prywatnych zabójców i prosił, aby ich po niego nie wysyłał. 

Carterowie
Fotografia: East News

Wszystko dzięki Blue Ivy

Jak czytamy na Papermag.com, artyści nie dość, że się pogodzili, to jeszcze Carterowie postanowili, że się poprawią. Kanye narzekał publicznie, że jego córka North i Blue Ivy Carter nigdy się ze sobą nie bawiły. Na początku stycznia 2017 roku córka Beyonce obchodziła 5 urodziny, na których gościli Westowie. Kontrowersyjna rodzina była widziana w rezydencji Jaya i Bey w Los Angeles. A jeszcze niedawno po sieci krążyły plotki, że Bey nigdy nie żyła w dobrych relacjach w Kim, którą uważa za beztalencie.

To wszystko jest tak skomplikowane, że można pomyśleć, opisywany od kilku miesięcy kryzys jest tylko chwytem marketingowym, a Westowie i Carterowie wspólnie cieszą się z tego dużego zainteresowania mediów. Chyba nikt nie byłby zdziwiony, jeśli byłaby to prawda. 

Kardashian-West
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów