Znajomy Brada Pitta zdradził, jakim słowem aktor określił małżeństwo z Angeliną. Jolie nie będzie zadowolona

Katarzyna Leszczyńska 27.10.2017
Angelina Jolie i Brad Pitt
Fotografia: EAST NEWS

Spekulacje o ociepleniu relacji były mocno przesadzone? 

Angelina Jolie i Brad Pitt przez wiele lat uznawani byli za najbardziej udaną parę Hollywood. Można powiedzieć wręcz, że wiedli idealne życie. Ona uważana była za najpiękniejszą aktorkę na świecie, on najprzystojniejszego aktora. Wspólnie doczekali się trójki dzieci biologicznych i trójki adoptowanych. Gdy każdy myślał, że sielanka trwa, w pewnym momencie Angelina złożyła pozew o rozwód.

Rozstanie pary oczywiście wywołało sensację w mediach. Nastąpiło wiele spekulacji, co było powodem rozstania pary. Mówiono też o nowych związkach aktorki i aktora. Media wciąż żyją małżeństwem i nadchodzącym wielkimi krokami rozwodem pary. Ostatnio wydawać się mogło, że ich stosunki się ociepliły, ponieważ Jolie skontaktowała się z Pittem. Okazuje się jednak, że to było chwilowe. Magazyn „Star” napisał ostatnio, że Brad Pitt podczas małżeństwa z Angeliną musiał chodzić na terapię. Padły naprawdę mocne słowa ze strony informatora.

Oni nie mieli ze sobą wiele wspólnego, poza świetnym seksem. Brad Pitt uświadomił sobie w końcu, że związek z Angie od początku był toksyczny i skazany na niepowodzenie. Oni mieli sześcioro dzieci, Angie była często tak zmęczona, że potrzeby Brada schodziły na dalszy plan – podała gazeta.

Według doniesień magazynu Pitt powiedział, że całe małżeństwo było nieudane i z góry skazane na porażkę. Podobno też otrząsnął się już z całej sytuacji i zaczyna czerpać z życia pełnymi garściami. Media donosiły już o tym, że zaczął ponownie umawiać się na randki. Między innymi z aktorką, która grała młodszą wersję Angeliny Jolie w "Czarownicy", Ellą Purnell.

Zagłosuj

Czy Jolie i Pitt powinni do siebie wrócić?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów