Żona Szczęsnego chwali się luksusową garderobą. Internautom nie spodobał się jeden element. "Tandeta"

Emilia Klima 13.07.2017
Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęna
Fotografia: Instagram.com/marina_official

Marina Łuczenko-Szczęsna pochwaliła się garderobą, ale chyba nie do końca na taką reakcję liczyła. 

Marina Łuczenko-Szczęsna pierwsze kroki w polskim show-biznesie stawiała w "Tańcu z Gwiazdami". Później próbowała swoich sił jako piosenkarka. Mimo kilku hitów na koncie, obecnie kojarzona jest głównie jako żona bramkarza reprezentacji Polski i Arsenalu Londyn, Wojciecha Szczęsnego. Piłkarz dwa sezony spędził na wypożyczeniu w AS Roma, obecnie wrócił do Londynu, a losy jego dalszej kariery klubowej nie są jeszcze przesądzone. 

Para czas między sezonami i wakacjami w egzotycznych miejscach postanowiła spędzić na urządzaniu mieszkania w Londynie. Oboje na Instagramie pochwalili się zdjęciami nowej garderoby i zamieścili podziękowania dla firmy, która jest odpowiedzialna za projekt i wykonanie. 

Wendzikowska zazdrości

Imponująca garderoba zrobiła wrażenie na internautach, a wśród komplementujących znalazła się też znana koleżanka pary, dziennikarka Anna Wendzikowska.

Zazdrość totalna - napisała w komentarzu.

Jeden szczegół garderoby pary zwrócił uwagę internautów. I został przez nich przyjęty z mniejszym entuzjazmem. Mowa o srebrnej figurce psa. 

A po co ten pies? Tandeta - zawyrokował jeden z nich. 

Też tak uważacie? ;-)

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów