Znana prezenterka niedawno urodziła. Teraz mówi o depresji poporodowej. "Mamy boją się o tym mówić"

Emilia Klima 13.06.2017
Paulina Sykut-Jeżyna
Fotografia: Instagram.com/Paulina Sykut-Jeżyna

Paulina Sykut-Jeżyna przyznała, że pierwsze tygodnie po urodzeniu córki nie były dla niej łatwe. 

Paulina Sykyt-Jeżyna to jedna z popularniejszych polskich prezenterek telewizyjnych obecnie pracująca w stacji Polsat. (Między innymi jest prowadzącą "Tańca z Gwiazdami"). 36-letnia gwiazda pół roku temu na świecie przywitała swoje pierwsze dziecko, córkę Różę. Na Instagramie często dzieliła się zdjęciami z rodzinnych spacerów i można było odnieść wrażenie, że w nowej roli odnalazła się doskonale.

Prezenterka w rozmowie z magazynem "Flesz" przyznała jednak, że pierwsze tygodnie po narodzinach córki wcale nie były dla niej łatwe. Uważa, że o depresji poporodowej powinno się mówić otwarcie, bo wiele mam boi się przyznać do tego, że doświadczenie macierzyństwa to dla niech nie tylko radość.

Po co zakłamywać rzeczywistość? Połóg i pierwsze tygodnie po nim to dla każdej kobiety trudny czas i trzeba się na to przygotować psychicznie. Nie powinno się tym straszyć, przedstawiać czarnych scenariuszy, tylko przekazywać sobie wiedzę i wzajemnie wspierać. Oczywiście, każda z nas przeżywa to inaczej. Mało która mama potrafi publicznie przyznać, że dopadł ją baby blues i wcale nie czuła się tak fantastycznie, jak od niej oczekiwano - powiedziała.

Paulina Sykut-Jeżyna
Fotografia: Instagram.com/Paulina Sykut-Jeżyna

Paulina Sykut-Jeżyna o depresji poporodowej

Prezenterka przyznała, że było jej trudniej tym bardziej, że towarzyszyło jej stałe zainteresowanie mediów. A w tym czasie - jej zdaniem - matki potrzebują jak najwięcej spokoju i wsparcia od bliskich.

Dla mnie najtrudniejszym momentem było ciągłe bycie pod tak zwaną lupą, oglądanie mnie przez wszystkich dokoła. Miałam momenty, że byłam zmęczona, rozdrażniona, bo burza hormonów robiła swoje. Wiele kobiet zna ten stan, gdy do oczu cisną się łzy, choć nie ma się powodów do płaczu, bo przecież jest się najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Tych kilka pierwszych miesięcy po porodzie to czas bardzo ważny. Potrzebujemy wtedy spokoju, by nabrać sił na nowe wyzwania, jakie niesie ze sobą macierzyństwo.

Paulina Sykut-Jeżyna
Fotografia: Instagram.com/Paulina Sykut-Jeżyna

Jak radzić sobie z depresją poporodową?

Paulina Sykut-Jeżyna podała też sposoby, dzięki którym udało się jej wrócić do normalnego stanu. Dla młodych mam ma dwie rady: nie zapomnij o sobie i nie bój się prosić o pomoc innych. 

Po prostu przy całej mojej miłości do Róży nie zapomniałam o sobie. Starałam się ładnie wyglądać, codziennie robiłam makijaż, aby patrzeć na siebie w lustrze z aprobatą i aby trochę zamaskować skutki niedospania. To samo robiłam w ciąży. Pozwoliłam sobie na luz. Nie chciałam nic nikomu udowadniać, pokazywać, że dwa tygodnie po porodzie mogę stanąć na scenie i wrócić do pracy na pełen etat. Odzyskiwałam formę powoli. Przez pierwsze tygodnie naprawdę niewiele byłam w stanie zrobić. Musiałam nauczyć się odpoczywać razem z dzieckiem, nie wstydzić poprosić bliskich o pomoc, choć oczywiście na początku wszystko chciałam zrobić sama.

Uważacie, że problem depresji poporodowej faktycznie nie ma takiego nagłośnienia, jak powinien? 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów