Znalezionej w lesie dziewczynki nie wychowały małpy. "The Guardian" dotarł do prawdy

Redakcja 12.04.2017
Dziewczynka znaleziona w Indiach
Fotografia: East News

Historia dziewczynki jest niezwykle przejmująca. 

Kilka dni temu świat obiegła informacja o dziewczynce, która żyła w stadzie małp. Dziś wiemy już, jaka jest prawda. 

Około 10-letnią dziewczynkę mieli znaleźć w lesie drwale. Zgodnie z wcześniejszą relacją zagranicznych mediów, otoczona była małpami, nie potrafiła mówić, chodzić, a jedząc nie używała rąk, a raczej brała jedzenie ustami z podłogi. Była naga i wychudzona.

Czytaj więcej: Znaleziono dziewczynkę, która żyła w lesie w stadzie małp. Nie potrafiła mówić ani chodzić 

Media szybko ochrzciły dziewczynkę mianem Mowgli-girl. To imię bohatera filmu "Księga dżungli", który żył w lesie i był wychowany przez wilki. Policja starała się ustalić kim jest dziewczynka i od jak dawna przebywała w lesie. Prawda okazała się jednak zgoła inna. "Hindustan Times" powołuje się na opinię ekspertów, którzy twierdzą, że dziecko nie mogło być wychowane przez małpy, a głoszona teoria jest wprost absurdalna. Prawdopodobnie zostało porzucone przez rodzinę z powodu niepełnosprawności fizycznej i umysłowej

Dziewczynka mogła zostać porzucona w lesie przez rodziców z powodu upośledzenia. Wydaje się mało prawdopodobne, aby stało się to na długo zanim dziewczynkę znalazł patrol policji - przekonuje pediatra Kk Verma, a jego wypowiedź przytacza Hindustantimes.com. 

Najnowsze doniesienia wskazują na to, że dziewczynka nie została odnaleziona w lesie, a na poboczu drogi. Jak podaje Theguardian.com, wyjaśniono dodatkowo, że rezerwat jest monitorowany i niemożliwym jest, aby ktokolwiek mógł tam przebywać dłuższy czas niezauważony. Faktem jest, że w pobliżu mogły znajdować się małpy, ale nie otaczały dziewczynki. I jeśli faktycznie żyła z nimi, to tylko kilka dni, a nie przez wiele lat.

"The Guardian" powołuje się na opinię lekarza ze szpitala Bahraich, który twierdzi, że w Indiach ludzie często nie chcą opiekować się dziewczynkami, a zwłaszcza niepełnosprawnymi. Tego samego zdania jest Ranjana Kumari, działaczka ruchu walczącego o praca dziewcząt w Indiach. Uważa ona, że niektóre rodziny cenią dziewczęta mniej niż chłopców. 

Obecnie lekarze oceniają stopień niepełnosprawności dziewczynki, ale przekonują, że jej stan stale poprawia się. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów