Zbigniew Wodecki nie żyje. "Odszedł mimo ogromnej woli życia"

Emilia Klima 22.05.2017
Zbigniew Wodecki nie żyje. "Odszedł mimo ogromnej woli życia"
Fotografia: East News

Zbigniew Wodecki nie żyje. Muzyk 8 maja doznał udaru mózgu po operacji bypass-ów. 

Zbigniew Wodecki zmarł we wtorek, 22 maja. O śmierci muzyka poinformował na Facebooku Andrzej Piaseczny.

Żegnaj Zbyszku. Byłeś genialnym muzykiem i cudownym człowiekiem. Do zobaczenia po drugiej stronie... - napisał. 

Informacja została potwierdzona na oficjalnej stronie artysty. 

W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z Warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie - czytamy.

Zbigniew Wodecki trafił do szpitala we wtorek, 9 maja 2017 roku po tym jak doznał udaru mózgu po operacji bypass-ów. Został wprowadzony przez lekarzy w stan śpiączki farmakologicznej. Cały czas towarzyszyła mu rodzina, która poprosiła personel szpitala o puszczanie na sali jego ulubionej muzyki.

Zbigniew Wodecki na problemy zdrowotne uskarżał się już trzy lata temu. Dolegliwości zrzucał na wykonywany zawód. 

Migotanie przedsionków, rozedma płuc... To takie choroby trębaczy. Miałem robione badanie krwi, prawdopodobnie będę miał też koronarografię (badanie tętnic wieńcowych – przyp. red.). – Po tych wszystkich badaniach lekarz zdecyduje, czy mam mieć poważniejszy czy mniej poważny zabieg, bo jakiś jest konieczny… - mówił wówczas w rozmowie z Gwiazdy.wp.pl.

Zbigniew Wodecki
Fotografia: Zbigniew Wodecki
Zbigniew Wodecki
Fotografia: Zbigniew Wodecki
Zbigniew Wodecki
Fotografia: Zbigniew Wodecki
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów