Zbadano związek zdawalności egzaminu na prawo jazdy z inteligencją. Są niespodzianki

Anna Respondek 24.07.2017
Egzamin na prawo jazdy
Fotografia: EAST NEWS

Jak się okazuje, inteligencja nie zawsze jest atutem. Zobacz, dlaczego przeszkadza w zdaniu egzaminu na prawo jazdy.

Wygląda na to, że lepiej podejść do egzaminu na prawo jazdy bez dyplomu magistra w kieszeni. Jak pokazują badania, zdawalność testu jest wyższa w grupie ludzi z niższym wykształceniem. 

Według przeprowadzonych przez naukowców z Insurers Privilege DriveXpert analiz, osoby ze stopniem naukowym i ukończonymi studiami podyplomowymi dużo częściej oblewają egzamin na prawo jazdy. W grupie ankietowanych było ponad tysiąc osób posiadających już uprawnienia do jeżdżenia autem. Jak się okazuje 59 procent z nich zdało test za pierwszym razem, jednak były to osoby bez wyższego wykształcenia, natomiast wśród osób z wyższym wykształceniem, aż 51 procent za pierwszym razem test oblało.

Artystyczne dusze mają łatwiej

Miło będzie usłyszeć "humanistom", że potrzebują mniej podejść do egzaminu niż umysły ścisłe. Artystyczne dusze potrzebowały jedynie 1.9 podejścia, natomiast ścisłowcy dochodzili do 2,3 podejść. 

Sześć na dziesięciu zdających, bez stopni naukowych, potrzebowało jedynie 1,7 próby, aby uzyskać prawo jazdy. Gorszy wynik osiągnęły osoby ze stopniem licencjata, wśród nich, zdawalność za pierwszym razem sięgała jedynie 48 procent. Najgorzej jednak spisała się grupa badanych ze studiami podyplomowymi na koncie, osiągając wynik 47 procent. 

Zdanie za pierwszym razem nie jest najważniejsze w prowadzeniu pojazdów. Wielu z najważniejszych zdolności musimy się dopiero nauczyć zdobywając je przez lata na drogach. Badania te pokazują jedynie powiązania między zdobytymi stopniami naukowymi, a zdobyciem prawa jazdy - tłumaczy Charlotte Fielding, szef Privilege DriveXpert.

Dlaczego tak się dzieje?

Dokotr psychologii, Lee Hadlington, w rozmowie z The Daily Mail starał się znaleźć wytłumaczenie takiej sytuacji. 

Ci, którzy nie mają oficjalnych kwalifikacji, częściej mogą obejmować stanowiska, w których ważna jest motoryka. Dlatego właśnie takie osoby mogą być lepiej uwarunkowane do zdania testu.

Według badań, coraz częściej podchodzimy do egzaminu na prawo jazdy w okolicach 26. roku życia. 

Czyżby naukowcy znaleźli idealną wymówkę naszego ewentualnego niepowodzenia? ;) 

giphy-downsized (6)
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów