Żartuj jak IKEA, ripostuj jak ofiara mebla. Mężczyzna ugrzązł na taborecie, a sklep dał mu złotą radę

Redakcja 08.09.2016
IKEA
Fotografia: Claus Jørstad/Facebook.com

Ta historia to przestroga przed nieodpowiedzialnym publikowaniem postów na publicznych profilach na Facebooku.

Claus Jørstad od kilku dni jest gwiazdą w Norwegii. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że łatka człowieka od taboretu ze sklepu IKEA nieprędko się od niego odklei. Kiedy wpisze się jego nazwisko w wyszukiwarkę na Facebooku, wyskakują informacje o tym, że ma dzieci, żonę w ciąży i przede wszystkim - na pieńku ze szwedzkim sklepem meblowym. 

Wszystko oczywiście zaczęło się pozornie niewinnie. Claus, który ma problemy z kolanem, pod koniec sierpnia usiadł pod prysznicem na jednym z popularnych w IKEA taborecie Marius. Kiedy chciał wytrzeć ciało w ręcznik, w jednej z dziur mebla zaklinowało się… jego jądro. Być może wiele osób uzna, że to kiepski żart, ale ta sytuacja wydarzyła się naprawdę. I jak to bywa w dobie internetu, szybko została opisana na łamach wielu serwisów internetowych. 

ikea
Fotografia: Ikea Norge/ Facebook.com

Zabawny jak IKEA

Sytuacja z pewnością nie była zabawna, mężczyzna przyznał, że przeżył ciężkie chwile, musiał polewać się lodowatą wodą, aby się uwolnić. Opublikował skargę i zdjęcie stołka na Facebooku norweskiego oddziału IKEA. I się zaczęło. Otrzymał kilkadziesiąt zaproszeń do znajomości, a post skomentowało ponad 6 tysięcy osób. Niektórzy służyli radą, inni współczuli, wielu śmiało się z mężczyzny. W tym IKEA. 

Polecamy zabrać krzesełko spod prysznica i siadać na nim tylko w odzieży. A jeśli nie będzie chciał Pan już na nim siadać, może pan na nim postawić roślinę w doniczce – napisał social media ninja pracujący dla norweskiego oddziału IKEA.

Claus się nie obraził, za to opublikował kolejne zdjęcie, które przedstawia kaktusa stojącego na pechowym Mariusie - dowód na to, że wziął sobie radę do serca. Trudno sobie wyobrazić, że podobna odpowiedź w Polsce nie wywołałaby skandalu. A tym bardziej, że osoba poszkodowana nie obraziłaby się, tylko odbiła piłeczkę w tak zabawny sposób. Ale jak piszą internauci pod informacjami na temat nieszczęśliwego Clausa - Norwegia to stan umysłu. 

ikea
Fotografia: Claus Jørstad/Facebook.com
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów