Z nazw geograficznych zniknie słowo "Nigger", czyli "Czarnuch". To nowy sposób na walkę z rasizmem

Redakcja 09.12.2016
Nowa Zelandia
Fotografia: East News

To bez wątpienia jeden z ciekawszych pomysłów walki z dyskryminacją. 

Rasizm, z punktu widzenia współczesnej nauki jest zespołem poglądów bezpodstawnych. Opiera się na przekonaniu, że wszelkie różnice w wyglądzie ludzi niosą ze sobą także niezbywalne różnice osobowościowe i intelektualne. Z tym przekonaniem już od wielu lat walczą organizacje z niemal całego świata.

Teraz, do walki o równość dołącza Nowa Zelandia i rezygnuje z nazw geograficznych zawierających angielskie słowo "nigger", czyli "murzyn", a w dosłownym, bardziej obraźliwym tłumaczeniu "czarnuch". Słowo zostało uznane za rasistowskie i jak ogłosiła Louise Upston, minister ds. informacji o kraju, zniknie z map

W dzisiejszych czasach "nigger" dla większości ludzi jest słowem obraźliwym. Nie chcemy modyfikować historii, to wyłącznie kwestia zmiany tych trzech nazw w publicznych rejestrach. Jednak, wierzę, że w tak wielokulturowym społeczeństwie jak nasze, nie ma miejsca na używanie w oficjalnych nazwach słowa, które uchodzi za obraźliwe lub przyczynia się do czyjegoś wykluczenia" - powiedziała Upston, a jej wypowiedź przytacza Yahoo.com. 

Słowa "nigger" mają być zastąpione nowymi nazwami, w żaden sposób nie kojarzącymi się z problemem dyskryminacji. Będą to słowa pochodzące z języka maoryskiego, a więc języka, którym posługują się rdzenni mieszkańcy Nowej Zelandii - obecnie używa go około 165 tysięcy osób. 

W ten właśnie sposób Nigger Hill zamieni się w Kanuka Hills, Nigger Stream w Pukio Stream, a Niggerhead w Tawhai Hill. Jak podkreśliła Upston, dotychczasowe nazwy tych miejsc zawierające słowo "nigger" było produktem minionej epoki, kiedy panowały zupełnie inne zwyczaje. Władze Nowej Zelandii nie chcą jednak odcinać się od historii. Fakt, że te trzy miejsca nosiły inną nazwę zostanie odnotowany w archiwach. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów