Partnerka Bieniuka pisze o Annie Przybylskiej w dniu rocznicy jej śmierci. Wzruszający post. Fani: Pięknie napisane

Anna Respondek 05.10.2017
Anna Przybylska i Martyna Gliwińska
Fotografia: EAST NEWS/ Instagram/martyna.gliwinska

Dziś mija trzecia rocznica śmierci Anny Przybylskiej.

O Annie Przybylskiej mówi się dużo i często, choć nie ma jej z nami już od 3 lat. Dzisiaj mija kolejna rocznica śmierci wyjątkowej aktorki, która swoją wrodzoną radością i wspaniałym talentem zapisała się na kartach historii polskiej kultury. 

Z okazji przypadające dzisiaj (5 października) rocznicy śmierci aktorki, obecna partnerka Jarosława Bieniuka postanowiła na swoim Instagramie umieścić wpis poświęcony Przybylskiej. Choć nigdy nie miały okazji się poznać, Martyna Gliwińska pisze, jak bardzo bliska jest jej postać aktorki.

Trzy lata temu świat Twoich najbliższych wywrócił się do góry nogami... Twoje trzy kopie codziennie zaszczepiają cząstkę Ciebie w ludziach, których spotykają. Nie ma Cię, ale dzięki najukochańszym dzieciakom wciąż jesteś. Zawsze mi obca a jednak bliska. Żałuje, że nie możemy sobie po prostu pogadać... Odpoczywaj - napisała. 

Fani aktorki wzruszeni słowami Gliwińskiej

Fani aktorki, którzy wciąż nie są w stanie poradzić sobie z jej stratą, postanowili skomentować post Gliwińskiej. Pod wyjątkowymi słowami partnerki Bieniuka pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy, w których internauci dziękują jej za tą wyjątkową wypowiedź. 

Wielki szacunek za to, co napisałaś!

Pięknie napisane, Twoja "rola" jest trudna a zarazem potrzebna.

Od razu wiedziałam że fajna z Ciebie babka i że nigdy nie będzie miejsca na żadną rywalizację o pozycje w rodzinie Jarka. Że szanujesz Anię, jako mamę trójki dzieci i wielką utraconą miłość Jarka i nie starasz się im jej zastąpić, tylko bacznie czuwasz z boku, jednocześnie troszcząc się o ich zwyczajną codzienność. Brawo, pokazałaś coś niesamowitego! Mam ogromna nadzieje, że między innymi dzięki Tobie, Ania śpi już spokojnie - pisali. 

Nic dodać, nic ująć.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów