Wybrała się do IKEI bez spodni i majtek. Gdy zdjęcie wyciekło do sieci, odzew był natychmiastowy

Mateusz Patyk 04.04.2017
IKEA Chiny Pekin kobieta
Fotografia: Huanqiu.com/Weibo

"Teraz wiem, dlaczego ludzie w Pekinie tak lubią zakupy w sklepach IKEA", brzmi jeden z komentarzy pod fotografią w chińskim serwisie społecznościowym.

Trudno doszukać się na tym obrazku fałszerstwa lub manipulacji programem do obróbki grafiki.

Post, który pojawił się po raz pierwszy 29 czerwca 2016 roku w social media, od razu przyciągnął uwagę zarówno internautów, jak i szwedzkiego producenta mebli.

Wszystko wskazuje bowiem na to, że zdjęcie przedstawiające półnagą kobietę widzianą od tyłu, ubranej w szarą bluzkę i baleriny, zostało zrobione w jednym z salonów IKEA znajdującym się w Pekinie. Przedstawiciele sklepu początkowo zaprzeczyli medialnym doniesieniom, jednakże zgłosili sprawę na policję.

Chiński sklep IKEA
Fotografia: East News

IKEA w Chinach

Moda w stylu downless

Kontrowersyjne fotografie rozeszły się wśród użytkowników serwisu Weibo (chińskiego odpowiednika Twittera) w błyskawicznym tempie. Zdjęcie pokazuje fragment salonu z piankowymi materacami. Widać też bardzo dobrze rozpoznawalne żółte torby na zakupy, rozdawane przy wejściu klientom.

Jak podaje strona DailyMail.com, wpis opublikował internauta o nicku "wu hou kuang shui_silent". Jego aktywność śledzi ponad sto tysięcy użytkowników Weibo. Jednak gdy tylko władze zostały zawiadomione o pojawieniu się problematycznego dla wizerunku marki zdjęcia, zażądano natychmiastowego usunięcia postu.

Wielu użytkowników chińskiego serwisu społecznościowego zaczynało podejrzewać, że wirusowa fotografia była zabiegiem marketingowym, wykorzystanym do promowania sklepów IKEA w Pekinie. Meblowy gigant chcąc zdementować te plotki wydał stosowne oświadczenie.

Mamy nadzieję, że wszyscy nasi klienci przestrzegają zasad społecznej moralności oraz dbają o utrzymanie zarówno sprawiedliwości, jak i porządku społecznego - tłumaczyła swoją decyzję związaną z prośbą o usunięciu zdjęcia.

Naga klientka IKEA
Fotografia: Weibo.com

Oryginalny post ze zdjęciami umieszczony w chińskim serwisie Weibo

Internauci wiedzą lepiej

Nawet po zniknięciu z profilu chińskiego użytkownika serwisu Weibo oryginalnych zdjęć, w sieci powstało mnóstwo kopii, które do dzisiaj krążą po internecie. Komentujący je obywatele Chin nie zostawili na szwedzkiej firmie suchej nitki.

Wielu do dzisiaj sądzi, że za akcją stoi sama IKEA. Użytkownik "Chun nuan hua kai" twierdzi, że producent mebli próbował tą kontrowersyjną akcją zatuszować fakt, że w Państwie Środka nie można kupić dostępnych w innych częściach świata popularnych modeli komody. Ktoś zastanawiał się, dlaczego nikt nie sprawdził zapisu kamer przemysłowych, jeszcze inna osoba uznała, że dla sławy można zrobić wiele szalonych czynów.

Nadal nie wiadomo, kim jest tajemnicza kobieta widoczna na zdjęciach.

IKEA Chiny naga kobieta

Trudno w to uwierzyć, ale kobieta na tych zdjęciach faktycznie nie ma na sobie nic, oprócz szarek bluzki.

Zagłosuj

Czy uważasz, że powyższe zdjęcia są autentyczne?

Liczba głosów:

Figi damskie - jakie to majtki?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów