Wolontariuszka, która ocaliła nigeryjskiego chłopca, publikuje jego nowe zdjęcie. Hope zmienił się nie do poznania

Redakcja 01.02.2017
Anja Ringgren Loven
Fotografia: www.facebook.com/anja.loven

Pochodzący z Nigerii chłopiec rok temu trafił w odpowiednie ręce. Dziś ma szansę na normalne, szczęśliwe życie. 

Kiedy w lutym 2016 roku media obiegło zdjęcie nigeryjskiego 2-letniego chłopca, nikt nie mógł uwierzyć, w jak złym jest stanie. Nagi, wychudzony i odwodniony błąkał się po ulicach pozbawiony jakiejkolwiek opieki. Okazało się, że rodzice pozostawili go na pewną śmierć, ponieważ uznali, że jest czarownikiem. 

Chłopiec, który żył na ulicy przez 8 miesięcy, żywił się resztkami, które podrzucali mu ludzie. Znalazła go i uratowała wolontariuszka z Danii, Anja Ringgren Lovén. Kobieta w Nigerii mieszka już od kilku lat i prowadzi tam sierociniec. To właśnie dzięki niej Hope (Nadzieja), bo tak został nazwany chłopiec, ma szansę na normalne, szczęśliwe życie. 

Gdy pierwszy raz wzięłam tego chłopca w ramiona, nie sądziłam, że uda mu się przeżyć. Każdy oddech był dla niego wyzwaniem i nie chciałam, żeby umarł, nie mając nawet imienia. Dlatego dałam mu na imię Hope - napisała Anja Ringgren Lovén na Facebooku pod zdjęciem chłopca umieszczonym w marcu 2016 roku.

Mały Hope jest nie do poznania!
Fotografia: www.facebook.com/anja.loven

Mały Hope jest nie do poznania!

Niebezpieczny zwyczaj

Dziś, rok po zrobieniu zdjęcia, na którym widać jak wolontariuszka poi wodą wychudzonego chłopca, kobieta publikuje kolejne zdjęcie, które w zamyśle ma odtworzyć tamten dzień. Widać na nim, jak bardzo zmienił się Hope. Przede wszystkim fotografia pokazuje, jak bardzo przytył. Na jego twarzy maluje się spokój i pewność, że ten zły czas już nigdy nie powróci. 

W niektórych afrykańskich społecznościach dzieci są porzucone przez rodziców, gdy ci uznają, że są one "czarownikami". Niestety, przypadek 2-letniego Hope nie jest jedynym. Jak twierdzi wolontariuszka, tysiące nigeryjskich dzieci jest podejrzewanych o używanie czarów. Większość z nich jest porzucanych, a czasem nawet mordowanych.

Wiara w czarną magię w niektórych afrykańskich krajach jest tak silna, że podejrzewane o czary dzieci praktycznie nie mają szansy na normalne życie. Jeśli przeżyją, nierzadko są poddawane przerażającym egzorcyzmom i głodówce. Wszystko to ma jeden cel - wypędzić z ciała dziecka… demona

Wolontariuszka dała chłopcu szansę na normalne życie
Fotografia: www.facebook.com/anja.loven

Wolontariuszka dała chłopcu szansę na normalne życie 

Hope dzięki Anji Ringgren Loven rozwija się doskonale
Fotografia: www.facebook.com/anja.loven

Hope dzięki Anji Ringgren Loven rozwija się doskonale

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów