Wojewódzki szczerze o związku z Muchą! "Pękło mi serce"

Anna Mucha i Kuba Wojewódzki w 2003 roku
Fotografia: KRZYSZTOF WOJDA/REPORTER/East News

Kuba Wojewódzki i Anna Mucha długo byli parą. Do tej pory mało mówili na temat swojego związku. Teraz Kuba opisał go w swojej autobiografii.

Na tę biografię czekało wiele osób. Od początku wiadomo było, że ta książka będzie pełna gorących informacji, które do tej pory nie ujrzały światła dziennego. Kuba Wojewódzki postanowił opisać swoje życie, a wiadomo, że był on powiązany w jakiś sposób z wieloma osobami z polskiego show biznesu. Nie mogło oczywiście zabraknąć fragmentu o znanej aktorce. Wojewódzki i Anna Mucha spotykali się ze sobą dość długo jak na medialną parę. Nie da się ukryć, że tych dwoje, oprócz kontrowersji, łączyło bardzo dużo. Teraz potwierdzenie tego możemy znaleźć w książce Wojewódzkiego.

Wojewódzki o związku z Muchą

Kuba zaczął oczywiście od tego, w jaki sposób poznał aktorkę. Okazuje się, że historia ich znajomości sięga 2002 roku, gdy dziennikarz zasiadał w jury programu "Idol". Kuba kojarzył Muchę z filmów z jej udziałem. Aktorka miała wówczas na swoim koncie już występy u wielkich reżyserów, m.in.: Wajdy i Spielberga

Podobno mężczyźnie wystarczy zaledwie 8,2 sekundy, żeby zakochać się w kobiecie. Tego dnia szedłem na rekord życia - wspomina Wojewódzki.

Wówczas Mucha ponoć spotykała się z innym mężczyzną. Ostatecznie dziennikarz postanowił podbić serce aktorki. Niedługo później zaczęli się spotykać, a Kuba nawet pozwolił, by Ania wprowadziła się do niego. Ostatecznie jednak ich drogi się rozeszły. Wojewódzki rozwijał swoją karierę, Mucha natomiast wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Gdy wróciła do kraju, była gościem w programie Kuby. Wówczas doszło do wzruszającej sytuacji. Mucha zaśpiewała piosenkę "Cry Me a River", a słowa utworu bardzo poruszyły Kubę.

Teraz mówisz, że jesteś samotny, przepłakałeś długą noc. Cóż, możesz wypłakać mi rzekę łez, ja wypłakałam rzekę po tobie, prawie doprowadziłeś mnie do szaleństwa - brzmią słowa utworu Arthura Hamiltona.

Te słowa bardzo zabolały Wojewódzkiego. Dziennikarz wspomniał w autobiografii jak poczuł się, gdy słyszał je z ust Muchy.

W pewnym momencie głos jej się załamał i popłynęły łzy. Pękło mi serce - przyznał Wojewódzki.

Nie spodziewaliśmy się, że taki z niego romantyk. Trzeba przyznać, że to bardzo poruszająca historia. 

Zobacz także: Kim był Kuba Wojewódzki zanim został "Królem TVN-u"? Tego o nim nie wiedzieliście!

Anna Mucha i Kuba Wojewódzki w 2004 roku
Fotografia: TRICOLORS/East News
Anna Mucha w programie Kuby Wojewódzkiego
Fotografia: Bartosz KRUPA/East News
Zagłosuj

Czy Mucha i Wojewódzki pasowali do siebie?

Liczba głosów:

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku

Zarabianie na Instagramie jest już zjawiskiem bardzo powszechnym, nie tylko wśród gwiazd. Niektórzy jednak za każdy post zgarniają zawrotne kwoty.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej
Więcej newsów