Włosi każdemu na 18-stkę dają 500 euro na kulturę. W Polsce też nie mamy na co narzekać

Redakcja 25.08.2016
Muzeum we Włoszech
Fotografia: East News

Od połowy września każdy Włoch, który skończył w tym roku 18 lat, dostanie od rządu 500 euro na kulturę. Polacy mają za to "Kulturę Dostępną".

Pół miliona obywateli i zameldowanych we Włoszech obcokrajowców urodzonych w 1998 roku wyda rządowe pieniądze na książki, bilety na koncerty, do kin, teatrów, wystawy. Włoski rząd nie przejmuje się kosztami - choć program wsparcia kulturalnego ma obciążyć budżet 290 milionami euro. Każdy 18-latek, który zarejestruje się na stronie i pobierze odpowiednią aplikację (18app) będzie miał do dyspozycji wirtualne pieniądze w postaci bonu, który ma ważność do końca 2017 roku.

Skąd ten pomysł? Parlament zmartwił się tym, że młodzi ludzie zbyt rzadko korzystają z dóbr kulturalnych. Program ma im uświadomić, że kultura wzbogaca nie tylko ich, ale i całe społeczeństwo. Zachodnie media wiążą tę decyzję z zeszłoroczną wypowiedzią premiera Matteo Renzi, który po zeszłorocznych atakach terrorystycznych w Paryżu stwierdził, że islamiści chcą zniszczyć kulturę zachodnią poprzez mordowanie ludzi podczas wydarzeń takich jak koncerty. Europa powinna robić wszystko, aby do tego nie dopuścić. W związku z tym młodzi ludzie powinni znać wartość dziedzictwa swojego kraju.

Oczywiście tak jak w Polsce, kiedy w życie wszedł program Rodzina 500 plus, opozycja stwierdziła, że partia rządząca chce zyskać elektorat wśród młodych ludzi. Jednak rząd nie zraża się i planuje wprowadzić kolejne dofinansowanie, które ma poprawić jakość włoskiej edukacji. Jeśli pomysł wejdzie w życie, wszyscy nauczyciele otrzymają 500 euro na rozwój zawodowy i zakup materiałów, dzięki którym będą lepszymi specjalistami. 

Wsparcie wykluczonych

Decyzja włoskiego rządu jest sensacją w Europie. Do tej pory kultura wspierana była z funduszy Unii Europejskiej, która daje pieniądze instytucjom i ośrodkom kulturalnym, a te w zamian mają zachęcać społeczności lokalne do udziału w wydarzeniach, do czytania książek, wizyt w teatrach. Oczywiście na całym świecie muzea, kina, galerie oferują zniżki lub darmowe wejściówki dla studentów do 26 roku życia. Bonusy pieniężne na kulturę, takie jak te wprowadzone przez włoski parlament, kojarzą się raczej z dofinansowaniami, które niektóre korporacje zapewniają swoim pracownikom - na przykład 300 złotych miesięcznie na kulturę.

Polska nie wprowadzi pewnie podobnego programu, już 500 złotych na dziecko wywołuje niemałe kontrowersje, jednak nie możemy narzekać. W naszym kraju od roku działa program Ministerstwa Kultury "Kultura Dostępna". Jego celem jest eliminowanie barier kompetencyjnych i finansowych dla grup, które są szczególnie narażone na wykluczenie. Dzięki temu ci, których nie stać na to, aby przynajmniej raz w miesiącu wybrać się do teatru, kina czy na wystawę, mogą sobie na to pozwolić. Na przykład w ramach programu dzieci i studenci do 26 roku życia zwiedzają muzea narodowe za złotówkę, zniżki dostają duże rodziny, a coroczne promocje na bilety teatralne za kilkaset groszy stają się już tradycją. 

Warto pamiętać, że kultura jest segmentem, który boryka się z wieloma problemami. Twórcy często padają ofiarami piratów, a instytucjom brakuje pieniędzy na honoraria. Dlatego nie można liczyć na to, że dostęp do kultury będzie tańszy lub całkowicie bezpłatny. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów