Właścicielka restauracji oskarża Gessler o manipulację. "Dlaczego wycięliście te sceny?". Padają bardzo mocne słowa

Anna Respondek 20.10.2017
Magda Gessler i Justyna Wysk
Fotografia: Instagram/magdagessler_official/Facebook/justyna.wysk

Czy te oskarżenia się potwierdzą?

Ostatni odcinek "Kuchennych rewolucji" był jednym z najbardziej bulwersujących. Właściciela katowickiej restauracji nie tylko nie dokończyła przemiany, ale również wyrzuciła Magdę Gessler "za drzwi"

Znana restauratorka na swoim Facebooku umieściła wpis dotyczący całej sytuacji, który skomentowało już niemalże półtora tysiąca ludzi. Gessler stwierdza w nim, że zawsze należy mieć dystans i że mimo wszystko należy pomagać. 

Kochani, zawsze trzeba dobrze ocenić sytuację. Mieć dystans. Ludzie są różni. No cóż, tak jak u lekarza, trzeba próbować pomóc. "Kuchenne rewolucje" dziś wieczór, oglądajcie. To się w głowie nie mieści!!! - napisała Gessler.

Wygląda na to, że konflikt między właścicielką "Czarnego Motyla", a znaną celebrytką jeszcze się zaostrzy. Nieustraszona pani Justyna Wysk postanowiła skomentować post Gessler. W swojej odpowiedzi na postawione jej zarzuty wyjaśnia, że cała sytuacja nie wyglądała tak, jak pokazali ją w telewizji i że znana restauratorka obrażała ją, co zostało wycięte z odcinka. 

Pani Magdo, dlaczego powycinaliście momenty, w których brudne niby gary porównuje Pani do mojego odbytu czy pochwy? Albo ten, w którym Pani stwierdza, że może na ulicy coś zarobię, skoro w swojej restauracji nie potrafię? Dobrze, że chociaż my dwie wiemy jak było? - stwierdziła. 

Na jej zarzuty odpowiedziało wiele fanów restauratorki. 

No litości, nawet twoi pracownicy nie mają o tobie dobrego zdania. Koleżankom szczęki opadły, jak się dowiedziały, że kolacji nie będzie. Chciałaś reklamę, to masz. 

Nikt nie prosił pani, żeby na czas realizacji odcinka mózg zostawić w domu - pisali. 

A Wy, po której stronie jesteście? 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów