W tej włoskiej miejscowości wprowadzono najdziwniejszy podatek na świecie

Redakcja 18.01.2017
Rzymskie uliczki
Fotografia: East News

Wprowadzony właśnie we Włoszech podatek śmiało można dodać do listy najdziwniejszych podatków na świecie. 

Benjamin Franklin mawiał, że na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki. I choć są kraje, w których nikt od obywateli nie wymaga płacenia podatków, jak na przykład w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, to w większości państw podatki płacić musimy i musieć będziemy. I choć podatek dochodowy, czy chociażby od towarów i usług nikogo nie dziwi, w pewnej włoskiej miejscowości wprowadzono chyba najbardziej ekscentryczny podatek w kraju, a a może i nawet na świecie. 

W Conegliano Veneto położonej niedaleko Treviso na północy Włoch, właściciele sklepów otrzymali wezwanie do zapłacenia podatku. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że sklepikarze poproszeni zostali o zapłacenie podatku od cienia rzucanego na ziemię przez szyldy sklepów. Brzmi jak dobry żart? Owszem, ale z żartem niewiele ma wspólnego. 

Jak podaje Tvn24bis.pl, właściciele sklepów muszą zapłacić kilkadziesiąt euro podatku bo tak zdecydowała prywatna firma, która ściąga podatki i inne należności zasilające gminną kasę. Oczywiście, z tą decyzją nie zgodzili się właściciele sklepów i gotowi byli protestować. Wprowadzony podatek nazywali najbardziej ekscentrycznym, o jakim kiedykolwiek słyszeli. Podkreślali, że takiego podatki nie ma chyba nigdzie we Włoszech. Ich zburzeniu nie można się dziwić. 

Włosi pomysłem wprowadzenia podatku są oburzeni
Fotografia: East News

Włosi pomysłem wprowadzenia podatku są oburzeni

Niebezpieczny fiskus

Choć Włosi znani są ze swojej impulsywności i spontaniczności, w tej sprawie zachowali zdrowy rozsądek. I dobrze, bo odwoływanie się od decyzji obowiązku zapłacenia podatku kosztowałaby ich nawet dziesięć razy więcej. Zagryźli więc zęby i przelali pieniądze na wskazane konto. Nie zmieniło to jednak ich podejścia i tego, co myślą o takim obowiązku. W skrócie, jest dla nich po prostu niezrozumiały. 

Podatki rozwijały się od powstania pierwszych państw. Najpierw nadkładano je w zależności od posiadanej ziemi, inwentarza czy poddanych. Później wprowadzano większą różnorodność. Wśród najdziwniejszych podatków na świecie, jak podaje Forbes.pl, nie sposób nie wymienić podatku od gipsu (Austria), podatku pokojowego (Gwinea), podatku od krowich gazów (Estonia), czy chociażby podatku od pałeczek do jedzenia (Chiny). Podatek od cienia rzucanego na ziemię przez szyldy sklepów, chyba śmiało można dodać do tej listy. Jest bez wątpienia jednym z najdziwniejszych, o którym słyszeliśmy. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów