Uzależnienie od internetu może być niebezpieczne. Jeśli odpowiesz "tak" na tych 5 pytań, możesz mieć problem

Anna Respondek 14.09.2017
Internet
Fotografia: Pexels

Myślisz, że jesteś wolny od tego uzależnienia? 

W środę 13 września wystartowała konferencja Inter Beta, jedna z największych imprez branżowych związanych z internetem. W trakcie sesji poświęconej zagadnieniu uzależnienia od internetu, wypowiedział się bloger Michał Górecki, który wyznał, że dotknęło również jego. 

Jak sam przyznaje były takie momenty, kiedy nie potrafił odłożyć telefonu, a brak dostępu do internetu wprawiał go w złe samopoczucie.

Były takie czasy, gdy komputer się włączało i wyłączało, gdy wchodziło się do internetu, a potem z niego wychodziło. Teraz jesteśmy ciągle online, ciągle wpatrujemy się w ekran - mówił.

Od pewnego czasu Górecki stara się być "e-amiszem", czyli osobą, która zdecydowanie ogranicza korzystanie z sieci. Według jego wyliczeń, kiedyś potrafił spędzać w sieci nawet 12 godzin dziennie.  

Potrafiłem pisać 20 postów dziennie na Facebooku. Zainstalowałem aplikację, która mierzy czas, w którym korzysta się ze smartfona. U mnie dochodziło to do 12 godzin dziennie - przyznaje.

Górecki zachęca do tego, aby odpowiedzieć sobie szczerze na pięć bardzo istotnych pytań, które otworzą nam oczy na lekceważoną "przypadłość". Czy rano rozpoczynamy dzień od sięgnięcia po telefon, a wieczorem z nim zasypiamy, czy jemy posiłki korzystając ze smartfona, czy podczas jazdy autem zerkamy na telefon, czy potrafimy wyjść ze znajomymi i nie sprawdzać co chwilę Facebooka i najważniejsze, jak się czujemy, kiedyś ktoś prosi nas o odłożenie komórki. Jeśli większość odpowiedzi na te pytania jest pozytywna, powinniśmy zacząć się martwić.

Problem ten zauważono już u małych dzieci, które potrafią na brak telefonu lub zakaz używania go reagować agresją. Należy jednak pamiętać, że przykład idzie z góry i to dorośli powinni w pierwszym rzędzie zapanować nad tym nałogiem.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów