Tuż przed śmiercią nagrała się na pocztę głosową. Ostatnie słowa wokalistki The Cranberries

Magdalena Barszczak 06.04.2018
Dolores O'Riordan
Fotografia: Renaud Joubert / Panoramic / Starface/EAST NEWS

Co chciała przekazać?

Choć od śmierci liderki The Cranberries minęły już trzy miesiące, dopiero teraz na jaw wychodzą nowe fakty. Dolores O'Riordan zmarła nagle 15 stycznia w Londynie, dokąd przyjechała na sesję nagraniową. Miała 46 lat. W sprawie wciąż prowadzone jest śledztwo, jednak oficjalna przyczyna zgonu jest nieznana. 

Zobacz też: Chris Cornell nie żyje. Miał 52 lata. "Jego śmierć była niespodziewana"

Portal TMZ dotarł do nagrania, które powstało na kilka godzin przed śmiercią wokalistki. Około 1 w nocy Dolores zostawiła wiadomość na poczcie głosowej swojego przyjaciela i dyrektora wytwórni Eleven Seven Dana Waite’a. Oto jej słowa:

Cześć Dan, tu Dolores. Jestem w Londynie. Jestem w Park Hyatt Hilton – słychać na nagraniu.

Artystka sprawia wrażenie pogodnej i podekscytowanej sesją nagraniową. Tego samego dnia miała stworzyć nową wersję przeboju "Zombie" razem z zespołem Bad Wolves. Dolores cieszy się na to wydarzenie i dodaje, że utwór w nowej odsłonie brzmi "ku*ewsko dobrze".

Niestety gwieździe nie było dane dotrzeć do studia. Kilka godzin później znaleziono ją martwą w hotelowej łazience. Według nieoficjalnych doniesień przyczyną śmierci mogło być samobójstwo - piosenkarka od lat cierpiała na depresję. Spekuluje się, że Irlandka przedawkowała fentanyl, bardzo silny środek przeciwbólowy.

Zobacz też: Gigantyczne odszkodowanie za śmierć Carrie Fisher. Disney się ubezpieczył

Ostatnia wiadomość liderki The Cranberries:

Zagłosuj

Moja ulubiona piosenka The Cranberries to:

Liczba głosów:

Autor: Magdalena Barszczak

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów