Turystki w Indiach muszą przestrzegać nowych zasad, na które nie zgadzają się feministki

Redakcja 29.08.2016
Turyści w Indiach
Fotografia: East News

Minister Mahesh Sharma przekonuje, że wprowadził nowe regulacje ze względu na bezpieczeństwo kobiet. 

Kobiety, które odwiedzają hinduskie miasto Agra, w którym znajduje się największa atrakcja turystyczna Indii Taj Mahal, dostają powitalny zestaw wskazówek, dzięki którym powinny czuć się bezpiecznie.

Jak podaje "The Guardian", wśród porad znajdują się takie jak: nie chodź wieczorem sama po małych miejscowościach, nie noś spódnic ani sukienek, rób zdjęcia tablicom rejestracyjnym samochodów, do których wsiadasz podróżując i wysyłaj je znajomym. Politycy zalecają, aby przed przyjazdem do mniejszego miasta dowiedzieć się, jakie panują w nim zwyczaje i czy ludzie w nim mieszkający, ubierają się w tradycyjny sposób. Oczywiście minister turystyki niczego nie zakazuje ani nie nakazuje, jednak wydaje mu się, że jego rady są rozsądne.

Dla własnego bezpieczeństwa, kobiety nie powinny nosić krótkich spódnic i sukienek. Kultura Indii różni się od kultury zachodniej – tłumaczył minister Mahesh Sharma. 

Indyjski rząd uznał, że zestaw porad dla turystek jest niezbędny. W ciągu ostatnich czterech lat odnotowano serię brutalnych gwałtów nie tylko na turystkach, ale również na obywatelkach tego kraju. W tym roku została zgwałcona obywatelka Izraela, rok temu Japonii, a w 2014 roku Rosjanka. Według statystyk ofiarami przemocy seksualnej w Indiach codziennie padają 92 kobiety. Środowiska feministyczne natychmiast zaprotestowały przeciw słowom Sharmy.

To bardzo głupie, nieprzemyślane słowa. Minister nie zdaje sobie sprawy z implikacji tego nierozsądnego stanowiska – powiedziała Ranjana Kumari, dyrektor indyjskiego Centrum Badań Społecznych. 

Aktywistki uznały, że rząd winą za gwałty obarcza kobiety, zamiast spróbować rozwiązać problem mężczyzn stosujących wobec nich przemoc. W końcu prawie 80 procent mieszkanek Indii przyznaje, że codziennie pada ofiarą molestowania seksualnego na ulicy - za pośrednictwem słów, spojrzenia, a nawet natarczywego dotyku. Częste gwałty są również powodem, dla którego w 2017 roku wszystkie nowe telefony będą wyposażone w przycisk alarmowy, dzięki któremu powiadomienie odpowiednich służb ma być prostsze i szybsze. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów