Tom Hardy przegrał zakład z Leonardo DiCaprio. Musi zrobić niecodzienny tatuaż

Patryk Chilewicz 06.12.2016
Leonardo DiCaprio i Tom Hardy
Fotografia: zdjęcie: East News

Leonardo DiCaprio tak długo czekał na Oscara, że jego bój o tę nagrodę filmową wzbudzał duże zainteresowanie nie tylko mediów i fanów, ale także kolegów po fachu. Tom Hardy przy tej okazji postanowił założyć się z aktorem, przegrał i ta przegrana będzie boleć - dosłownie.

To, że Leonardo DiCaprio zasługiwał na Oscara nie ulega wątpliwości - na swoim koncie ma co najmniej kilka ról, za które wypadałoby przyznać mu tę statuetkę. Wspomnijmy choćby o „Pokoju Marvina”, „Incepcji”, czy „Wilku z Wall Street”. Widać było, że Leo jest gotów na wielkie poświęcenie, by w końcu zdobyć upragnioną statuetkę.

To, co DiCaprio zaprezentował w „Zjawie”, było jasnym sygnałem, że jego pragnienie Oscara osiągnęło punkt krytyczny i Akademia nie będzie mogła go dłużej ignorować. Tom Hardy, który również zagrał w tej superprodukcji nie wierzył, że wśród nominacji znajdzie się miejsce także dla niego. Leo był zaś o tym przekonany. Ostatecznie panowie założyli się o to. Hardy zakład przegrał, bo zdobył nominację w kategorii „aktor drugoplanowy”.

W wywiadzie z magazynem „Esquire” Hardy zdradza, co musi zrobić w ramach przegranej. Okazuje się, że karą jest… wytatuowanie sobie napisu „Leo wie wszystko” („Leo knows everything”).

- Nie zrobiłem go jeszcze, bo jest okropny. Leo napisał mi to gównianą czcionką. Powiedziałem mu, że zrobię go, jeśli odpowiednio to napisze - zdradził Tom Hardy w magazynie

Póki co do stworzenia grafiki nie doszło, ale miejmy nadzieję, że poznamy finał tej przegranej. Wierzymy w wyobraźnię Leo.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów