To prawdziwy powód, dlaczego mężczyźni klękają przy oświadczynach

Redakcja 03.03.2017
Oświadczyny
Fotografia: East News

Choć nic nie jest pewne w 100%, te przypuszczenia brzmią bardzo prawdopodobnie. 

Każdy wie, jak wyglądają oświadczyny z prawdziwego zdarzenia.

Oświadczający lub oświadczająca klęka przez zaskoczoną drugą połówką, w dłoni ma piękny pierścionek, z oczu płyną mu łzy wzruszenia. Ten opis wydaje się oczywisty, ale czy wiemy, dlaczego zaręczyny wiążą się z klęknięciem? Pomińmy wyjaśnienie, że tak się przyjęło i tradycja musi być podtrzymywana. 

Niestety nie wiadomo, kiedy narodził się ten zwyczaj. Klęczących mężczyzn widzimy na rycinach średniowiecznych i na obrazach z epoki renesansu. Trudno także określić, dlaczego ta tradycja powstała. Jest na to kilka teorii. Pierwsza z nich dotyczy właśnie tradycji rycerskich. Mężczyzna pasowany na rycerza klęczał przed królem lub królową, aby wyrazić swój szacunek i oddanie. Podczas oświadczyn oświadczający również manifestuje chęć swojego dozgonnego uwielbienia.

Kolejna teoria dotyczy religii. Podczas mszy świętej ludzie klęczą przed Bogiem. Niegdyś śluby odbywały się tylko w kościołach, więc oświadczyny kojarzyły się z sakramentem świętym, przy którym wypada uklęknąć. Trzecią teorię można nazwać psychologiczną. Osoba, która stoi przyjmuje pozycję dominującą, a przecież wyraża prośbę. Narzeczona mogłaby czuć się przytłoczona tą natarczywą postawą. 

Ostatnia teoria łączy w sobie wszystkie powyższe i jest chyb najbardziej wzruszająca. Oświadczający się chce całkowicie oddać się pod skrzydła ukochanej osoby, nawet swoje życie, tak jak robią to żółnierze na polu bitwy. 

sandra bullock
Fotografia: materiały promocyjne
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów