To miał być niewinny podpis pod zdjęciem, ale coś poszło nie tak. Takiej rzeczy nie chciałby usłyszeć żaden były

Emilia Klima 29.06.2017
Anna Wendzikowska, Patryk Ignaczak
Fotografia: East News

Anna Wendzikowska "przed przypadek" wbiła szpilę swojemu byłemu partnerowi. 

Anna Wendzikowska i Patryk Ignaczak z zespołu AudioFeels byli parą przez trzy lata. Owocem tego związku jest córka Kornelia. Jeśli wierzyć doniesieniom mediów show-biznesowych, dziennikarka w zeszłym roku rozstała się z muzykiem, bo "różniło ich podejście do życia". Wendzikowskiej nie odpowiadało ponoć to, że muzyk to "lekkoduch z głową w chmurach".

Byli partnerzy nieszczególnie kwapili się do tego, by komentować swój związek i rozstanie w mediach, ale Wendzikowska pozwoliła sobie na dość śmiałe wyznanie. I to "przez przypadek". Jedno z ostatnich zdjęć z córką podpisała:

Moje szczęście największe. Zanim się pojawiła, nie wiedziałam, co to miłość.

Miłość matki do córki to piękne uczucie, ale Ignaczakowi chyba nie zrobiło się w tym momencie miło ;-)

Anna Wendzikowska i Patryk Iganczak z córką
Fotografia: East News
Anna Wendzikowska, Patryk Ignaczak
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów