Książę George poszedł do szkoły. Musi tam przestrzegać jednej absurdalnej zasady. Nie ma wyjątków

Anna Respondek 12.09.2017
Książę George
Fotografia: ONS

Może to nie takie złe? 

Książę George budzi tyle samo zainteresowania, co jego sławni rodzice, albo jeszcze więcej. We wrześniu czterolatek pierwszy raz poszedł do szkoły, do której odprowadził go książę William, niestety w tym dniu nie było przy nim księżnej Kate, ponieważ nie pozwalało jej na to złe samopoczucie. 

Jak się okazuje, w szkole, do której trafił George, panują konkretne zasady, które mają sprawić, że dzieci wyrosną na uczciwych i dobrych młodych ludzi, którzy będą mieli przyswojone najlepsze zasady egzystowania w społeczeństwie. Napisali o tym dziennikarze Indy100.com.

Okazuje się, że jedną z takich zasad jest zakaz posiadania najlepszego przyjaciela. Pomimo tego, że brzmi to dość surowo i okrutnie, przyświeca temu wyższy cel. Ten dziwny nakaz wyjaśnia Jane Moore, która posiada na ten temat więcej informacji. 

Jest taka zasada, że jeśli twoje dziecko urządza przyjęcie, wszystkie dzieci są zaproszone. Nie rozdaje się zaproszeń w klasie, co jest dobrą rzeczą, ponieważ nikt nie czuje się wykluczony. Wszędzie w szkole widać znaki "bądź miły", to jej główna maksyma. Nie zachęcają do tego, żeby mieć najlepszego przyjaciela - tłumaczy.

Szkole w głównej mierze chodzi o to, aby wszystkie dzieci były traktowane równo i miały tyle samo przyjaciół. Nie powinny zamykać się tylko na jedną grupę znajomych. 

Myślę, że szkoła skupia się na byciu uprzejmym. To naprawdę ważne - dodaje. 

To chyba całkiem dobry pomysł. ;)

giphy-downsized
Zagłosuj

Czy taka zasada jest czymś dobrym?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów