Tak wyglądał pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Żałobnicy szli boso

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka w Fuledzie.
Fotografia: PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News

Piotr Woźniak-Starak zmarł 18 sierpnia na jeziorze Kisajno. W piątek odbył się jego pogrzeb na Mazurach. Ceremonia była wyjątkowa, a żałobnicy zaangażowali się w tajemniczy rytuał.

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka był wyjątkowy. Media nie były pewne, gdzie odbędzie się uroczystość. Mówiono o tym, że rodzina chce złożyć trumnę w prywatnej posiadłości, jednak nie było informacji na temat zgody sanepidu. Teraz jest już pewność, że urna została złożona w Fuledzie w specjalnie przygotowanym sarkofagu.

Jak wyglądał pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka?

O szczegółach uroczystości napisał "Super Express". Tabloid podał, że w posiadłości zebrało się około 160 osób. Była to jednak kameralna uroczystość, tylko dla najbliższych. Uwagę wszystkich zwrócił jeden z dziwnych rytuałów - żałobnicy w kondukcie szli boso. Ich buty natomiast były ustawione w stronę jeziora i przystani, gdzie zginął Piotr.

Stypę zakończyło wielkie ognisko. Po uroczystości Anna i Jerzy Starakowie, rodzice zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka, odlecieli prywatnym helikopterem. Tabloid donosi, że postanowili spędzić najbliższe tygodnie na Sycylii, by tam z dala od wszystkiego w spokoju przeżywać żałobę.

Joanna Przetakiewicz o pogrzebie Piotra Woźniaka-Staraka

Joanna Przetakiewicz, dyrektor domu mody "La Mania" w rozmowie z "Super Expressem" podzieliła się swoimi wrażeniami z pogrzebu.

To był piękny, skromny pogrzeb. Bardzo emocjonalne, prawdziwe ciepłe słowa pożegnania od kilku najbliższych przyjaciół - relacjonowała.

pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka
Fotografia: PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News
Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka w Fuledzie.
Fotografia: PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News
Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka na mazurach
Fotografia: PAWEL SKRABA/AGENCJA SE/East News

Zobacz także: Wzruszające słowa Piotra Woźniaka-Staraka o żonie. "Nie znam drugiej takiej osoby"

Te sławne osoby straciliśmy w 2019 roku. Będzie nam ich brakować.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów