Tak wygląda efekt połączenia pasji do ogrodnictwa i miłości do kotów

Paulina Szestowicka 01.06.2016
Ogromne zielone koty
Fotografia: www.facebook.com/topiarycat

Projektant w ten sposób chciał wyrazić to, co jest najbliższe jego sercu.

Richard Saunders z tęsknoty za swoim kotem postanowił rozpocząć nowy, surrealistyczny projekt.

Artysta chciał podkreślić, że 12 lat spędzone w towarzystwie Tolly było naprawdę wyjątkowe. Zwierzę było charakterne, ale było też dobrym kompanem do spacerów po ogrodzie. W związku z tym, że Richard Saunders jest też zapalonym ogrodnikiem, postanowił połączyć dwie bliskie jego sercu rzeczy, a efekt jest naprawdę zaskakujący. 

Zobacz także: Co oznacza sen o kocie?

Surrealistyczne prace przedstawiają ogromne koty, które wyglądają jakby były pięknie przyciętymi żywopłotami. Oczywiście wszystko jest wynikiem spędzenia wielu godzin w programie Adobe Photoshop CS5. Artysta śmieje się, że jednak nie w zgrabnej obróbce graficznej tkwi sekret, ale właśnie w tym, że każdy kto widzi prace po raz pierwszy, myśli, że są to prawdziwe zdjęcia. 

Oni naprawdę myślą, że te koty gdzieś są - powiedział w rozmowie z indy100.independent.co.uk.

Richard Saunders zrezygnował ze stałej pracy w agencji reklamowej, żeby w całości poświęcić swój czas na projekt "The Topiary Cat". Od zawsze marzył, żeby poświęcić się tworzeniu prac, które są inspirowane dziełami takich artystów jak Salvador Dali, Max Ernst i Arthur Rackham.

Oceń artykuł
Tagi:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów