Ta farmerka jako jedyna na świecie zawinęła siano w różową folię

Paulina Szestowicka 06.07.2016
Różowe bele siana
Fotografia: East News

Z daleka wyglądają jak ogromne marshmallows, a z bliska można dostrzec na nich ważny szczegół. 

Na farmie Suffolk można kupić jedyne w swoim rodzaju różowe baloty

Pomysłodawczynią oryginalnej akcji jest Katie Mitcham-Henry. Jej zdaniem nietypowy kolor folii, w którą zawija się słomę, skuteczniej zwróci uwagę niż kolejna typowa zbiórka pieniędzy. Dochód ze sprzedaży balotów w całości zostanie przekazany Cancer Research UK. Każdy, kto kupi nawet jeden egzemplarz, będzie mógł nadać mu imię i nazwisko osoby, która przegrała walkę z rakiem.

Różowe bele siana
Fotografia: East News

Katie Mitcham-Henry chce wesprzeć organizację pomagającą kobietom walczącym z rakiem piersi, ponieważ jej mama umarła na tę chorobę. Katie miała wtedy zaledwie 11 lat, dlatego wie, jak się czują dzieci dorastające bez matek. Od tamtego czasu minęło już sporo czasu - Katie ma obecnie 39 lat, a nadal wiele kobiet nie poddaje się profilaktycznym badaniom i dowiaduje się, że choruje na raka w momencie, kiedy jest już za późno. 

Nie jestem wstanie pokonać triathlonu, ani wspiąć się na Kilimandżaro. Jedyne co mogę zrobić to zasadzić zboże. Chciałabym, żeby każdy kto spojrzy na pole, zastanowił się, dlaczego na balotach są imiona i nazwiska osób. 

Z daleka instalacja przypomina wielkie, różowe marshmallows. Obecnie jest ich aż 100, ale nie jest to koniec akcji. Katie Mitcham-Henry ma zamiar kontynuować ją każdego roku. I trzeba przyznać, że ma ku temu bardzo dobry powód. 

Różowe bele siana
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów