Ta dziewczyna ma sześciu sobowtórów. Między nimi nie ma żadnego pokrewieństwa

Katarzyna Mordalska 13.01.2017
dziewczyna
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g

Internet po raz kolejny pokazał swoją siłę. Kiedy nastolatka spotkała swojego sobowtóra w galerii handlowej, nie spodziewała się, że za chwilę zgłoszą się do niej kolejne osoby.

Santana Gutierrez to 17-letnia uczennica z San Diego. Podczas zwykłej wizyty w galerii handlowej spotkała Isobel. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że dziewczyna do złudzenia przypomina Santanę. Nastolatka przez przypadek spotkała swojego sobowtóra.

Spotkanie postanowiła uwiecznić na zdjęciu, w końcu taka rzecz nie zdarza się często. Fotografię umieściła na Twiterze, nie spodziewając się, że jej historia będzie miała ciąg dalszy. Na internautów jednak zawsze można liczyć. Część podawała w wątpliwość fakt, że dziewczyny nie są spokrewnione. Pojawiło się wiele komentarzy, że nastolatki wyglądają jak bliźniaczki. Część użytkowników sieci rozpoczęła swego rodzaju śledztwo.

Niektórym Santana przypominała kogoś ze znajomych i chętnie dzielili się zdjęciami, inni – celowo szukali fotografii podobnych osób w Internecie. W efekcie nastolatka dowiedziała się o istnieniu łącznie 6 sobowtórów. We wszystkich przypadkach trudno uwierzyć, że dziewczynę nie łączą z nimi żadne więzy krwi.

 

dziewczyny
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g

Każdy ma swojego sobowtóra?

Chyba każdemu zdarzyło się przynajmniej raz usłyszeć z ust znajomych, że do złudzenia kogoś im przypominamy. Niektórzy być może spotkali takiego sobowtóra osobiście. W kwestii istnienia omawianego zjawiska, głos najlepiej oddać ekspertowi.

Mogę powiedzieć jedną rzecz, którą wiemy na pewno: jest około 180 genów odpowiadających za wzrost i każdy ma niewielki wpływ, przynajmniej kilkanaście genów za włosy, kilkanaście za oczy. Trudno, żeby dwie osoby były dokładnie takie same, ale nie da się tego wykluczyć – mówiła w programie Dzień Dobry TVN prof. Ewa Bartnik, genetyk.

Profesor w rozmowie z dziennikarzami telewizji śniadaniowej była jednak mocno sceptyczna i uważała, że w wielu przypadkach podobieństwo jest po prostu naciągane. Na zdjęciach da się je osiągnąć za pomocą mimiki. W rzeczywistości osoby niekoniecznie są do siebie aż tak podobne, jak mogłoby się wydawać. Te zdjęcia udowadniają, że podobieństwo zupełnie obcych osób może być naprawdę bardzo duże.

dziewczyna
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g
dziewczyna
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g
dziewczyna
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g
dziewczyna
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g
dziewczyna
Fotografia: www.twitter.com/santanaa_g
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów