TVN odpowiada na zarzuty dotyczące ekstremalnych warunków, które panowały na planie "MasterChefa"!

Julita Buczek 26.11.2019
MasterChef jurorzy
Fotografia: Damian KLAMKA/East News

Stacja postanowiła wydać specjalne oświadczenie, w którym się tłumaczy ze swojej decyzji.

Program "MasterChef" to jeden z chętniej oglądanych show stacji TVN.

Kucharze aspirujący do tytułu MasterChefa bardzo często pracują pod presją czasu, mają trudne zadania do wykonania, a także narażeni są na różnego rodzaju czynniki zewnętrzne.

Niedawno jedna z konkurencji odbywała się w Meksyku.

TVN odpowiada na zarzuty dotyczące nieludzkich warunków w programie

Ostatni odcinek wzbudził spore emocje, niestety nie przez wzgląd na emocjonującą rozgrywkę, a dlatego, że o mały włos skończyłby się tragicznie. W trakcie programu konkursowicze gotowali w Meksyku podczas 40-stopniowego upału. Jeden z uczestników, który skarżył się na wcześniejsze problemy z ciśnieniem, zasłabł podczas konkurencji. Na całe szczęście został szybko przetransportowany do szpitala. Niestety jurorzy uznali, że Mariusz Komenda nie wykonał zadania, więc odesłali go do Polski.

To właśnie po tym odcinku w internecie rozpętała się prawdziwa burza. Fani programu zarzucili TVN-owi, że ci ryzykowali życie uczestników.

Moim zdaniem dania Mariusza powinny być wydane, przecież miał wszystko gotowe! Wystarczyło mu pomoc w prezentacji dań gościom. Żenada!!! Zdyskwalifikować dobrego uczestnika, który miał szanse przejść dalej, za jego stan zdrowotny. Odechciało mi się oglądać ten program.

Ciągle nie mogę uwierzyć w to, co się stało? W XXI wieku? Przecież w takim upale to człowiek nawet na plaży leży w cieniu i co chwilę potrzebuje się chłodzić. Co to ma być? Nie mogłam patrzeć, jak wszyscy cierpieli i płakali. Płakać mi się chce cały czas. Biedny Mariusz! Strasznie niesprawiedliwe to wszystko.

To był i również mój ostatni odcinek, który oglądałam i ostatnia rzecz, jaką oglądałam na TVN. TVN stacja bez serca, narażając życie ludzi w imię show!! Wstyd!

Stacja postanowiła zająć stanowisko i wystosować specjalne oświadczenie.

Zdjęcia do odcinka tym razem odbywały się w Meksyku, w plenerze. Produkcja jak zawsze w trakcie realizacji zadbała o najlepsze możliwe warunki dla uczestników i pracy całej kilkudziesięcioosobowej ekipy. Wielu sytuacji podczas takich zdjęć nie da się oczywiście przewidzieć, ale zasady rywalizacji są ustalone. Jednocześnie chcemy podkreślić, że producenci nie mają wpływu na inne czynniki wpływające bezpośrednio na samopoczucie zawodników - możemy przeczytać w oświadczeniu stacji TVN, które zostało przesłane "Wirtualnej Polsce".

Głos w delikatnej sprawie zajęło również biuro prasowe TVN.

Wszystkim osobom pracującym na planie towarzyszy profesjonalna opieka medyczna, a w przypadku ryzyka utraty zdrowia, zdjęcia są przerywane. Bardzo nam przykro, że Mariusz Komenda nie ukończył konkurencji i musiał przerwać rywalizację w programie. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój jego kulinarnej pasji i kariery - poinformowało TVN Discovery Polska.

Co sądzicie o całym zajściu?

Zobacz także: Camila Cabello w biżuterii polskiej marki. Ten naszyjnik to prawdziwy hit!

Marilyn Monroe
Rozwiąż quiz

Sprawdź, którą ikoną mody jesteś

Marilyn Monroe

1. Który z tych kolorów włosów podoba ci się najbardziej?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów