Sydor wyeliminowała Ostałowską z "M jak miłość" przez konflikt o mężczyznę? Spekulacje fanów komentuje Arciuch. Ostro

Katarzyna Leszczyńska 16.01.2018
Tamara Arciuch z Joanną Sydor i Dominika Ostałowska
Fotografia: Fotografie: Instagram/Tamara Arciuch i EAST NEWS

Wszystko przez zdjęcie na Instagramie Tamary Arciuch.

Tamara Arciuch ostatnio na swojego Instagrama wrzuciła zdjęcie, na którym znajduje się z inną aktorką, Joanną Sydor. Okazuje się, że obie panie razem studiowały, a teraz znalazły się na jednym planie w serialu „M jak miłość”. Tamara od pewnego czasu wciela się w postać Anny, Sydor natomiast powróciła po wielu latach w roli znanej wszystkim doskonale Teresy, która dawniej miała romans z Pawłem Zduńskim. Okazuje się, że wtedy doszło do konfliktu pomiędzy nią a Dominiką Ostałowską.

Dominika Ostałowska w „M jak miłość” od samego początku gra rolę Marty. Jej postać niedawno zniknęła z fabuły. I choć aktorka ostatecznie nie zrezygnowała z gry w serialu, od jakiegoś czasu ma dłuższą przerwę. Jej fani, którzy chcieliby nadal oglądać swoją ulubioną bohaterkę w produkcji, są niezwykle zniesmaczeni tą sytuacją, a źródła doszukują się w powrocie Sydor do serialu.

Zobacz także: Syn Ostałowskiej dementuje plotki o byciu na utrzymaniu matki

Według doniesień mediów konflikt pomiędzy Sydor i Ostałowską rozpoczął się w 2009 roku, gdy Sydor zaszła w ciążę z producentem „M jak miłość”, Mariuszem Malcem. Wówczas Dominika Ostałowska zaczęła spotykać się z reżyserem serialu. Konflikt nasilił się, gdy Teresa miała wrócić do obsady. Wówczas Sydor miała powiedzieć, że nie chce mieć wspólnych zdjęć z Ostałowską.

Powiedziała, że nie chce mieć żadnych scen z Ostałowską. Nawet grafik nagrań ma być układany tak, by nie spotykała się z nią w hali, gdzie kręcony jest serial. Zażądała też osobnego szofera, by nie trafić na swoją rywalkę w busie transportującym aktorów – powiedział wówczas informator z otoczenia produkcji w rozmowie z „Faktem”.

Choć wówczas produkcja „M jak miłość” zdementowała te plotki, a w oficjalnym oświadczeniu pojawiła się informacja, że Sydor nie stawiała warunków podczas powrotu do serialu, nic dziwnego, że fani Ostałowskiej zaczęli być do niej nieprzyjaźnie nastawieni.

Tamara Arciuch i Joanna Sydor
Fotografia: Instagram/Joanna Sydor

Internauci oskarżają Sydor o wyeliminowanie Ostałowskiej

Pod zdjęciem Tamary Arciuch rozgorzała dyskusja. Fani aktorki zaczęli negatywnie komentować grę aktorską Joanny Sydor oraz sam fakt, że powróciła po latach do „M jak miłość”. Ich zdaniem właśnie to stało się powodem do przerwania gry przez Dominikę Ostałowską, która od lat grała uwielbianą przez wszystkich Martę.

Ta pani wszędzie tak samo gra.

Joanna Sydor jest słabą aktorką, pozbawioną jakiegokolwiek talentu, że aż przykro patrzeć.

Czym się tu chwalić? Przez panią Sydor nie ma w serialu miejsca dla pani Ostałowskiej. Karygodne.

Tego typu komentarze nie spodobały się Tamarze Arciuch. Z apelem o zaprzestania krytyki na jej profilu, zdecydowała się stanąć w obronie dobrej koleżanki i odpisać komentującym w dosadny sposób.

Puknij się człowieku w łepetynę. „M jak miłość” jest serialem wielowątkowym i raz jest nacisk na jeden wątek a innym razem na inny. Aktorzy raz grają dużo, raz mało. Postaci Teresy nie było w serialu ładnych parę lat, o ile pamiętam. Proszę nie publikować fałszywych informacji na moim profilu i wypowiadać się o rzeczach, o których nie ma pan wiedzy – napisała.

Postanowiła też odwołać się do talentu aktorskiego koleżanki, który został jej umniejszony w negatywnych komentarzach. I tym razem stanęła w jej obronie.

Proponuję obejrzeć parę odcinków „Belfra” z udziałem Joanny Sydor (bardzo trudną tam miała rolę), a zmieni pani zdanie – odpisała odwołując się do ostatniego serialu z udziałem Sydor.

Również główna zainteresowana nie pozostała obojętna na całą tę sytuację. Podziękowała koleżance za wstawienie się za nią. Joanna Sydor odpowiedziała też w krótki, ale dosadny sposób na doniesienia odnośnie Dominiki Ostałowskiej.

Przecenia pan moje możliwości – napisała.

Myślicie, że powrót Teresy faktycznie ma coś wspólnego z ograniczeniem wątku Marty? 

Joanna Sydor
Fotografia: Instagram/Joanna Sydor
Tamara Arciuch
Fotografia: Instagram/Tamara Arciuch
Dominika Ostałowska
Fotografia: EAST NEWS
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów