WHO singli określiła mianem niepełnosprawnych. To bardzo dobrze

Redakcja 24.10.2016
Klinika leczenia bezpłodności
Fotografia: East News

Żyjąca w pojedynkę osoba ma prawo do szczęścia i do dziecka. To nie jej wina, że nie może znaleźć odpowiedniego partnera.

Do tej pory osobą bezpłodną nazywano kobietę lub mężczyznę, którzy w ciągu co najmniej 12 miesięcy uprawiania seksu bez zabezpieczenia nie zdołali zajść w ciążę lub zapłodnić partnerki. Jak zaważają członkowie Światowej Organizacji Zdrowia, dużym problemem jest również niezdolność do znalezienia odpowiedniego partnera. I co ważne, psychologiczny aspekt braku możliwości założenia rodziny został właśnie zauważony przez naukowców.

WHO ogłosiła, że single, którzy nie są w stanie znaleźć sobie partnera, klasyfikowani zostają jako bezpłodni, czyli w rozumieniu organizacji - są niepełnosprawni. Przedstawiciele WHO przekonują, że bezpłodność nie jest już tylko problemem medycznym. Zmiana definicji bezpłodności ma mieć wymiar praktyczny, wychodząc z założenia, że każda osoba ma prawo do rozmnożenia się. Ma to doprowadzić do sytuacji, w której ludzie marzący o dziecku, otrzymają pomoc.

Nowe relacje społeczne

W przyszłym roku zostanie rozesłane odpowiednie rozporządzenie do ministrów zdrowia, aby doprowadzić do zmiany prawa, które miałoby zezwalać na zwiększenie dostępu do surogactwa. Zatem nie tylko osoby fizycznie bezpłodne będą mogły ubiegać się o pomoc ze strony kobiet zdolnych do zajścia w ciążę, ale również ci, którzy usilnych starań nie mogą znaleźć partnera seksualnego. Jednak to nie wszystko. Rozporządzenie będzie zawierało stwierdzenie, że kwestie cielesne wykraczają poza granice zdrowotne w stronę relacji społecznych.

W Polsce temat surogatek jest co najmniej drażliwy. W czasach czarnego protestu i polityków, którzy uważają ludzi spłodzonych za pomocą metody in vitro za gorszych i złych, trudno sobie wyobrazić, aby nowe prawo proponowane przez Światową Organizację Zdrowia weszło w życie. Taka forma rodzicielstwa kojarzona jest bardziej z rodziną zastępczą, ponieważ według polskiego prawa matką jest ta kobieta, która urodziła dziecko. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów