"Starsza pani musi fiknąć": Dawid Kwiatkowski opowiedział o trudnym dzieciństwie: "Mama była pijana każdego dnia"

Dawid Kwiatkowski w beżowym garniturze i skórzanej kamizelce na czerwonym dywanie
Fotografia: Adam Jankowski/Reporter/East News

Dawid Kwiatkowski nie miał łatwego życia i do wszystkiego musiał dojść własnymi siłami. Teraz opowiedział o chorobie alkoholowej swojej mamy.

Za nami pierwszy odcinek programu "Starsza pani musi fiknąć". Najnowszy format stacji TVN budził ogromne emocje przed premierą. Ostatecznie okazał się całkiem przyjemną formą rozrywki, która bawi, a jednocześnie niezwykle wzrusza. Tak też było w pierwszym odcinku, którego bohaterami byli Dawid Kwiatkowski i jego mama Agnieszka. Wspólnie wybrali się do Kapsztadu w RPA, gdzie czekały na nich ekstremalne wyzwania. Nie zabrakło też osobistych opowieści.

Zobacz także: TVN ogłosił jesienną ramówkę! Seriale i programy, które obejrzymy od września

Dawid Kwiatkowski o uzależnieniu mamy

Mama Dawida Kwiatkowskiego musiała zmierzyć się w Kapsztadzie z naprawdę wymagającymi zadaniami i pokonać swój strach. Jazda na sandboardzie była dopiero początkiem. Najgorsze czekało ją w zatoce rekinów.

Dawid już na samym początku przyznał, że jego mama bardzo boi się tych drapieżników. 

Reakcja mamy, to był pierwszy z momentów w tej podróży, kiedy poczułem, że może faktycznie przesadziłem - powiedział Dawid.

Pani Agnieszka zdecydowała się jednak pokonać własne lęki. Weszła do klatki, która została zamknięta i nurkowała wśród rekinów.

Bałam się tej wody. Bałam się, że one mnie capną. Nie wiadomo było, z którego kierunku przypłyną. Jak mnie zamknęli w tej klatce, to ja płakałam - wspominała później mama Dawida.

Czekały na nich jednak również inne zadania. Na następny dzień wybrali się do dzielnicy slumsów. Tam spotkali się z kobietą, która borykała się z problemem alkoholowym i opowiedziała o tym, jak sobie z nim poradziła. Okazało się, że przez wiele lat z podobną chorobą zmagała się mama Dawida.

Sama nie umiałam wyczuć momentu, że wpadłam. Późno sobie uświadomiłam, że jestem chora. Alkohol wziął górę. Obiecywałam, że już jutro nie, dzisiaj ostatni raz. Kłamałam. Dawid płakał w pokoju lub uciekał do kolegów i koleżanek nocować. Zawodziłam go - wspomina pani Agnieszka.

Również Dawid szczerze opowiedział o swoich przeżyciach z dzieciństwa. Otwarcie przyznał, że jego mama była uzależniona. Okazuje się, że to on pomógł jej wyjść z nałogu. 

Mieliśmy dobry dom, mieliśmy pieniądze, ale mama była codziennie pijana. Gdy dorosłem, przeprowadziłem się do Warszawy i zacząłem karierę, ale wiedziałem, że gdyby nie ona nie miałbym tego wszystkiego. Chciałem jej pomóc. Zadzwoniłem do lecznicy dla alkoholików i oni ją zabrali. Mama uciekała stamtąd. Dopiero od dwóch lat mam całkiem nową mamę, kiedy przestała pić - opowiada.

Pierwszy odcinek "Starsza pani musi fiknąć" był bardzo emocjonalny. Zarówno Dawid, jak i pani Agnieszka, dali jednak radę stawić czoła wszystkim wyzwaniom. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak poradzą sobie pozostałe gwiazdy i ich rodzice.

Zobacz także: "Starsza pani musi fiknąć" już na antenie TVN-u! O której oglądać i kto wystąpi?

Niektóre gwiazdy na antenie stacji TVN są od wielu lat. Zobacz, jak oni się zmienili!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów