Spotify podsumowuje 2016 rok, a przy okazji żartuje z użytkowników aplikacji

Katarzyna Mordalska 02.12.2016
Spotify billboard
Fotografia: Spotify

Spotify wykorzystuje zgromadzone o użytkownikach dane w globalnej kampanii outdoorowej.

Kampania reklamowa Spotify to najlepszy przykład, jak nudne statystyki przełożyć na coś niezwykłego. Firma z billboardów zwraca się bezpośrednio do swoich użytkowników, komentując ich najdziwniejsze zachowania w ramach korzystania z serwisu. Wszystko pod wspólnym hasłem: „Dzięki 2016, to było dziwne”.

Firma, pytając: „Co takiego zrobiłeś?” wykazuje troskę o osobę, która w Walentynki 42 razy wysłuchała utworu „Sorry” Justina Biebera.

walentynki 1

Zresztą 14 lutego wydaje się najciekawszy, gdyż z innego billboardu dowiadujemy się, że pewien mieszkaniec Los Angeles w Walentynki przez 4 godziny słuchał playlisty zatytułowanej „Forever Alone”. Spotify z charakterystycznym dla kampanii humorem pyta retorycznie: „Wszystko OK?”

walentynki3

Marka w kampanii wykorzystuje także kontekst wydarzeń w danym kraju. Dzięki temu dowiadujemy się, że 3749 Brytyjczyków słuchało utworu „It's the End of the World As We Know It” w dniu głosowania dotyczącego Brexitu.

brexit

W innej z reklam Spotify pisze: „We love you” do 1235 mężczyzn, którzy pokochali playlistę „Girls' Night”.

girls

Billbordy są obecne m.in. także w Niemczech, gdzie serwis odnotował wśród zachowań użytkowników 10-godzinną playlistę zatytułowaną „Miłośnicy pubów”.

niemcy

Kampania została opracowana przez zespół Spotify w Nowym Jorku w ścisłej współpracy z regionalnymi zespołami. Póki co, billboardy można spotkać na ulicach Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, ale w przyszłości kampania ma objąć także Kanadę, Argentynę, Brazylię, Meksyk, Danię, Szwecję, Australię, Indonezję, Nową Zelandię i Filipiny. Aż żal, że na tej liście nie znajduje się Polska.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów