Spadła ze schodów i NIC nie widać. Makijaż mamy panny młodej robi furorę

Paulina Szestowicka 09.05.2017
Makijaż mamy panny młodej
Fotografia: www.facebook.com/AmeliaCzMakeUpArtist

Dzięki pracy makijażystki, nieszczęśliwy wypadek nie przekreślił dobrej zabawy na ślubie córki.

Makijaż mamy panny młodej w tym jednym przypadku był ważniejszy niż stylizacja samej panny młodej. Amelia Czernomord musiała zakryć ślady, które były skutkiem upadku w salonie sukien ślubnych. 

Miała wypadek 3 dni przed weselem, spadła ze schodów w salonie sukien ślubnych i uderzyła się skronią w kant podestu - cale szczęście szybko wylądowała na badaniach. Wszyscy byli pełni obaw - ze mną na czele czy dam radę naprawić buźkę w tak ważnym dla mamy i córki dniu. Jak widać makijaż to nie tylko próżna zabawa! - napisała makijażystka na swoim profilu na Facebooku. 

Makijaż mamy panny młodej
Fotografia: www.facebook.com/AmeliaCzMakeUpArtist

Za idealny, żeby był prawdziwy

Zdjęcie makijażu mamy panny młodej zalajkowało ponad 42 tysiące internautów. To naprawdę dobry wynik, zważywszy na to, że fan page Amelia Czernomord Make-up Artist ma tylko 12 tysięcy polubień. Niestety, wśród zachwytów nie zabrakło też komentarzy, które sugerowały, że makijażystka osiągnęła efekt nie tylko za pomocą odpowiednich kosmetyków i techniki, ale Photoshopa.

Zdjęcie wywołało lawinę komentarzy, setki pozytywnych, za które serdecznie dziękuję, ale także i wiadro hejtu i wciskania mi manipulacji w 90% wywoływanego przez fikcyjne konta oraz znudzoną młodzież. Zarzucanie mi oszustwa, oczernianie oraz głupkowate myśli od razu są oraz będą blokowane tak jak zaznaczyłam to w momencie dodania metamorfozy, ponieważ nie będę tolerować chamstwa i insynuacji - napisała Amelia Czernomord. - Nie będę Wam przytaczać wypisu ze szpitala, oraz oszczędzę zdjęć jak buzia wyglądała od razu po nieszczęśliwym upadku - bo nie muszę nic nikomu udowadniać. Pani przyszła do mnie z problemem i zrobiłam wszystko co w mojej mocy aby jej pomóc.

Makijażystka wytłumaczyła, że mama panny młodej upadła na skroń, a nie na oko, dlatego nie miała krwiaka tzw. okularowego. Pomysł, żeby pokazać efekty pracy makijażystki na Facebooku, wyszedł od mamy panny młodej, która chciała pokazać, że nawet z najgorszej sytuacji można wyjść obronną ręką. 

Makijaż mamy panny młodej
Fotografia: www.facebook.com/AmeliaCzMakeUpArtist
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów