Skandal z liczeniem głosów na Eurowizji. Czy Tulia mogła wejść do finału?

Julita Buczek 24.05.2019
eurowizja wpadka
Fotografia: Instagram @eurovision

Jak się okazuje, nie wszystko poszło po myśli organizatorów, a wpadki zdarzają się nawet najlepszym. Teraz realizatorzy muszą się wytłumaczyć!

Skandale na Eurowizji pojawiały się od dawien dawna, w tym roku również nie było inaczej. Jak się niedawno okazało, doszło do pomyłki podczas liczenia głosów. Europejska Unia Nadawców poinformowała media, że w trakcie finału na żywo podano niepoprawne wyniki!

Błędne zliczanie głosów na Eurowizji

EBU udostępniło mediom specjalne oświadczenie, w którym wyjaśnia, że w trakcie finału na żywo na Białorusi nastąpiła pomyłka w zliczaniu głosów. W efekcie system wybrał dziesięć najniżej ocenionych utworów zamiast tych, które jury wybrało jako najlepsze. Po odpowiednim zliczeniu wyników okazało się, że nastąpiło poważne przetasowanie. Szwecja wyprzedziła Norwegię, Malta oraz Cypr awansowały o dwa miejsca, a Słowenia zaliczyła spektakularną porażkę.

Zawiódł system konwertujący zbiorcze wyniki wszystkich pięciu jurorów z Białorusi na punkty w eurowizyjnej skali - czytamy w komunikacie.

Internauci nie kryją zażenowania! To nie koniec wpadek na Eurowizji, jak się niedawno okazało, Polska również mogła stracić na pomyłkach prowadzących show. Według komentujących Polska awansowałaby do finału, gdyby nie czeska jurorka, która podała punkty w odwrotnej kolejności. Według fanów Eurowizji Polska powinna mieć zapewnione miejsce w finale w przyszłym roku.

Co sądzicie o takiej pomyłce?

Zobacz także: Eurowizja 2019: Madonna wywoła skandal?! Jej występ stoi pod znakiem zapytania

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów