Internauci zarzucali Siwiec, że skorzystała z surogatki. To zdjęcie to ostateczny dowód na ciążę

Katarzyna Leszczyńska 12.01.2018
Natalia Siwiec
Fotografia: Instagram/Natalia Siwiec

"Zamknęłaś usta hejterom" - piszą fani. 

W sierpniu ubiegłego roku Natalia Siwiec powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, córkę Mię. Celebrytka już na trzy tygodnie po ciąży zaskoczyła fanów nienaganną sylwetką. Jej świetna figura stała się podstawą do plotek na jej temat. Internautki zarzuciły jej, że wynajęła surogatkę do urodzenia dziecka, ponieważ ich zdaniem, tak szybki powrót do formy po porodzie jest niemalże niemożliwy.

Siwiec niejednokrotnie podkreślała w różnych wywiadach, że nigdy nie korzystała z usług surogatki i sama urodziła dziecko, a w związku z dobrymi genami udało jej się tak szybko odzyskać sylwetkę sprzed ciąży. Jej zdaniem taka sytuacja w ogóle nie mogłaby mieć miejsca w Polsce. Jeszcze niedawno w rozmowie z „Dzień Dobry TVN” szczerze opowiedziała o tym.

Miałam malutki brzuszek. Myślę, że to kwestia genów. Odżywiałam się normalnie, tak samo jak zawsze. Po prostu zdrowo. Nie miałam ochoty na jakieś fast foody – mówiła wówczas.

Mimo wszelkich tłumaczeń Natalii Siwiec, plotki nadal nie cichły. Teraz kobieta opublikowała zdjęcie, które może być potwierdzeniem na to, że faktycznie była w ciąży. Na fotografii widzimy Siwiec na wakacjach w basenie. Kobieta na rękach trzyma swoją czteromiesięczną córkę. Największą uwagę internautów zwróciła jednak blizna, która widnieje na brzuchu modelki.

Natalia Siwiec z kreską po ciąży
Fotografia: Instagram/Natalia Siwiec

Internauci zwracają uwagę na bliznę Siwiec

Fanki Natalii Siwiec dokładnie przyjrzały się zdjęciu i dopatrzyły się kreski, tzw. „linea nigra”, która powstaje na brzuchu kobiety w trakcie ciąży. Jednocześnie stwierdziły, że jest to potwierdzenie na to, że kobieta nie korzystała z usług surogatki. Zdaniem internautek, Siwiec tą fotografią ucięła wszystkie spekulacje i zamknęła usta tym, którzy do tej pory rozpuszczali te nieprzyjemne dla niej plotki.

To teraz Natalia chyba już nikt nie będzie miał wątpliwości na temat ciąży, jeden szczególny znak na brzuchu pokazuje wszystko.

Dowód dla wszystkich niedowiarków, że piękna Natalia była w ciąży w tysiącu procentach.

Tym zdjęciem ostatecznie rozwiała pani wątpliwości hejterów.

Piękny brzuch i ta kreska piękna. Przynajmniej już nie powiedzą, że surogatka wynajęta była.

Czy ta fotografia ostatecznie zakończy spekulacje na temat surogatki?

Natalia Siwiec z rodziną
Fotografia: Instagram/Natalia Siwiec
Natalia Siwiec z córką
Fotografia: Instagram/Natalia Siwiec
Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów