Paparazzi chcieli sprzedać nagie zdjęcia Sii. W odpowiedzi sama pokazała jedno na Twitterze. Najlepszy komentarz Adele

Anna Respondek 07.11.2017
Sia
Fotografia: EAST NEWS

Zrobiła to w ważnym celu. 

W ostatnim czasie wiele gwiazd światowego formatu padło ofiarami hakerów, którzy z ich telefonów komórkowych i laptopów ukradli prywatne dane, w tym zdjęcia i wideo, na których celebryci pozują nago. Na policję zgłosiły się między innymi Jennifer Lawrence, Rihanna czy Vanessa Hudgens. 

Organy ścigania i prawnicy gwiazd podjęli różne kroki, aby ukrócić tę przestępczą działalność, jednak wygląda na to, że hakerzy nic sobie nie robią z gróźb i nadal naruszają prywatność osób publicznych. 

Publikacją nagich zdjęć "grożono" również Sii, która padła ofiarą chciwości paparazzi. Wokalistka postanowiła walczyć i sama wstawiła swoje nagie zdjęcie do sieci, na którym widać jej pośladki. 

Ktoś najwyraźniej stara się sprzedać moje nagie zdjęcia i pokazać je fanom. Oszczędźcie swoje pieniądze, tutaj pokazuję siebie za darmo. Każdy dzień może być Bożym Narodzeniem! - napisała. 

Jej post wywołał burzę w sieci. Skomentowało go wiele znanych gwiazd, w tym Adele czy Nicki Minaj. Różne portale nie omieszkały o tym napisać. Większość z nich prezentuje to samo zdanie i chwali zachowanie Sii. Okazuje się, że agencja FameFlyNet jest w posiadaniu przynajmniej 15 zdjęć, które za odpowiednią opłatą trafią do każdego, kto miałby ochotę je obejrzeć. 

Sia, krzyczę - napisała Adele.

Fani piosenkarki nie kryli oburzenia i życzyli jej dużo siły.

Jak oni śmią? Jesteś niesamowita, nie poddawaj się.

Jesteś wspaniała. Ludzie to du**i - pisali.  

A Wy, co sądzicie o takim sposobie walki? 

siakom
Fotografia: Twitter/sia
Zagłosuj

Czy uważasz, że piosenkarka miała dobry pomysł?

Liczba głosów:

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów