Sara Boruc w ostrych słowach o Modrzewskiej. "Każde jej postępowanie jest kierowane pieniądzem"

Sara Boruc w czarnej marynarce na ściance
Fotografia: ADAM JANKOWSKI/REPORTER/East News

Artur Boruc nie wytrzymał oskarżeń ze strony byłej żony i opublikował szczery post na ten temat. Teraz sytuację skomentowała jego żona, Sara Boruc-Mannei.

Internetowa kłótnia o dziecko między Arturem Borucem, a jego byłą żoną, Katarzyną Modrzewską, wciąż trwa, a nawet zaognia się. Kobieta udzieliła ostatnio szczerego wywiadu, w którym opowiedziała, że piłkarz nie płacił jej alimentów. Boruc postanowił odnieść się do tego, publikując wniosek Modrzewskiej o podwyższenie alimentów na ich 11-letniego syna do 20 tys. miesięcznie. Zaraz po tym głos zabrała Sara Boruc, która postanowiła stanąć w obronie męża.

Zobacz także: Artur Boruc opublikował wniosek byłej żony o podwyższenie alimentów! "Miarka się przebrała"

Sara Boruc ostro o Modrzewskiej

Sara od samego początku stoi murem za swoim mężem. Również teraz skomentowała całą sytuację związaną z walką o alimenty.

Na InstaStory Sary Boruc pojawił się screen postu bramkarza. Następnie, na kolejnym story, Mannei dosadnie skomentowała, co sądzi na temat całej sytuacji i byłej żony swojego męża.

W woli wyjaśnienia. Tu nie chodzi o pieniądze, a o poziom absurdu, z jakim się borykamy od tylu lat. To wieczne szczucie, granie na nosie i uczuciach. Wykorzystywanie szemranych znajomości i dziur w polskim prawie. Nawet fakt, że skończyła w więzieniu, gdzie spędziła 1,5 roku (!!!), porzucając swoje dziecko, nie sprawił, że ludzie otworzyli oczy. Każde jej słowo, każde postępowanie jest kierowane pieniądzem i pazernością. Kłamstwo goni kłamstwo, a dobro jej dziecka pozostaje daleko w tyle - napisała w emocjach Sara.

Jak widać, Borucowie zaczęli się bronić przed oskarżeniami. Czy Modrzewska odniesie się do ich słów?

Zobacz także: Artur Boruc kąpie synka. Pokazał to na uroczym zdjęciu

Wszystkie polskie WAGs są najpiękniejsze na świecie, ale my i tak mamy swoją czołówkę tych, które zachwycają urodą. Zobaczcie nasz ranking!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów