Rusin zapytała Lewandowską, czy myśli o powiększeniu rodziny. Odpowiedź trenerki? Nie mogłaby być lepsza

Anna Respondek 28.08.2017
Anna Lewandowska
Fotografia: ONS

Anna Lewandowska udzieliła Kindze Rusin szczerego wywiadu. Co zdradziła? 

Anna i Robert Lewandowscy regularnie podróżują między Polską a Niemcami, gdzie Robert ma swoją klubową drużynę. Od narodzin ich córki Klary, która przyszła na świat 4 maja, trenerka raczej nie udzielała wywiadów. Tym razem zdecydowała się jednak zrobić wyjątek i porozmawiała z dziennikarką TVN, Kingą Rusin.

W materiale, który można obejrzeć na stronie Dziendobry.tvn.pl, Anna Lewandowska opowiada o życiu oraz o planach na przyszłość zarówno jej, jak i Roberta. W jednym z pierwszych zdań odnosi się do oskarżeń na temat "fit terroryzmu" i zapewnia, że nie chce, aby inne kobiety porównywały się do niej.

Za każdym razem, kiedy dodawałam jakiekolwiek zdjęcie, zawsze podkreślałam: wszystko jest indywidualną sprawą. Nie wszystko za wszelką cenę, nie dbajmy o ten sześciopak, nie porównujmy się do znanych trenerek. Jeżeli kobieta do mnie mówi "Ania, chciałabym wyglądać tak, jak ty" odpowiadam jej: "Zobacz, jak ty super wyglądasz nie będąc sportowcem, a mając trójkę dzieci". Dla mnie szacunek - mówiła. 

Wiele osób traktuje trenerkę jedynie jako "żonę swojego męża", która na jego plecach stara się zrobić karierę, zapominając o tym, że Lewandowska ma na swoim koncie naprawdę dużo sukcesów: jest trzykrotną medalistką Mistrzostw Świata, dwukrotną Mistrzostw Europy i dwudziestodziewięciokrotną medalistką Mistrzostw Polski w karate tradycyjnym. Rusin zapytała ją o to, jak się z tym czuje.

Fajnie było nosić orzełka na piersi reprezentując kraj, ale mamy w domu orzełka jednego, czyli Roberta i to na razie wystarczy. Ja robię swoje, pracuję jako trener, jako dietetyk, jako motywator. Jestem prezesem olimpiad specjalnych i działam na tej przestrzeni. Kocham to i działam z pasją - powiedziała. 

Lewandowska zdementowała również plotki na temat posiadania "tysiąca niań". 

Nie mam niań. Jest jedna babcia, druga babcia. Czasami korzystam z pomocy znajomej. W Monachium jesteśmy z Robertem sami i czasem się śmiejemy, Robert jutro będziesz musiał przechwycić Klarunię. Oczywiście, jeśli potrzeba pomocy, ja tę pomoc mam. W Polsce korzystam z pomocy świetnej położnej - wyjaśniła. 

Kinga Rusin postanowiła zapytać trenerkę o plany Roberta po zakończeniu kariery sportowej.

Patrząc na Roberta i jego ambicje nie usiedzi na miejscu. Ma dużo planów, jeszcze trochę lat grania zostaje i nie można jeszcze nic zaplanować, ale jedno jest pewne: Nie sądzę, aby "wsiadł w łódkę i zwiedzał świat". Myślę, że będzie prężnie działał zawodowo - zapewniła. 

Lewandowska bez ogródek przyznała, że jak najbardziej planują powiększenie rodziny, a "team" Lewandowskich jest bardzo mocny. 

Myślę, że na pewno [planują powiększenie rodziny- przyp. red.]. Na razie skupiamy się na Klaruni i zobaczymy co będzie w przyszłości, co da Bóg - wyznała. 

My życzymy samych sukcesów ;-)

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów