Rozenek znów opublikowała seksowne zdjęcie, ale internauci tym razem skupili się na podpisie. Coś poszło nie tak

Redakcja 06.07.2017
Małgorzata Rozenek-Majdan
Fotografia: www.instagram.com/m_rozenek/

Kolejna wpadka to dobra konkurencja dla kultowego już zdania: "Me is Victoria Beckham" ;-)

Małgorzata Rozenek-Majdan to bez wątpienia jedna z najbardziej aktywnych gwiazd w mediach społecznościowych. Niemal każdego dnia na jej Instagramie pojawia się nowe zdjęcie, dzięki któremu dowiadujemy się, gdzie jest i co u niej słychać. Chętnie wrzuca też odważne, seksowne fotki, co jednak nie wszystkim się podoba. 

Nie inaczej było i tym razem. Teraz jednak fanom nie chodziło o śmiałe eksponowanie ciała (choć i takie komentarze tradycyjnie znalazły się pod zdjęciem), a raczej o nieumiejętne posługiwanie się językiem angielskim. Do zdjęcia w kostiumie kąpielowym prowadząca "Projekt Lady" dołączyła krótki podpis. 

#inhale love #exhale hate (wdycham miłość, wydycham nienawiść). 

Celowe działanie? 

Cóż, wiele wskazuje na to, że "Perfekcyjna" popełniła językowe faux pas. Dużo większy sens miałoby przecież napisanie: "wdycham nienawiść, wydycham miłość", na co zwróciła uwagę internautka. 

Pani Małgosiu, czy w opisie nie powinno być odwrotnie? Wdychaj hejt, wydychaj miłość? - zapytała w komentarzu.

Cóż, to nie pierwszy raz, kiedy Małgorzata Rozenek-Majdan używając języka angielskiego zalicza małą wpadkę. Wszyscy zapewne pamiętają, jak w jednym z odcinków "Azja Express" przedstawiając siebie i Radosława Majdana powiedziała: "He is David Beckham and me is Victoria Beckham". Wtedy udowodniła, że ma do siebie dystans zakładając koszulkę z napisem "Me is Rozenek". Czas pokaże, czy tym razem będzie podobnie. A może...to wcale nie była wpadka, a celowe działanie? ;-)

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów