Rozenek trenuje z Chodakowską. Internautom nie spodobał się jeden element zdjęcia. "Po co?"

Emilia Klima 17.08.2017
Małgorzata Rozenek-Majdan, Ewa Chodakowska
Fotografia: Instagram.com/m_rozenek/

Prowadząca "Projekt Lady" po raz kolejny musiała zmierzyć się z krytyką internautów. 

Małgorzata Rozenek-Majdan należy do tych polskich gwiazd, które mogą pochwalić się idealną figurą i robi to bardzo chętnie. Na jej Instagramie niemal każdego dnia pojawiają się nowe, mniej lub bardziej kontrowersyjne zdjęcia. Wiele wskazuje na to, że fanom "Perfekcyjnej" najbardziej podobają się te, na których gwiazda pozuje w skąpym bikini bądź eksponuje biust. 

Oczywiście, aby móc pochwalić się tak dobrą formą i nienaganną sylwetką przestrzegać należy diety i spędzić wiele godzin na siłowni. O dobór ćwiczeń Rozenek nie musi jednak się martwić. Okazuje się, że trenuje pod czujnym okiem jednej z najsłynniejszych polskich trenerek, Ewy Chodakowskiej. O tym fakcie poinformowała na Instagramie. 

Ta kobieta mnie kiedyś wykończy. #Ewa Chodakowska #chodagang #ona mnie zabije #zmęczona ale szczęśliwa #bebio. Miłego dnia - napisała Małgorzata Rozenek-Majdan. 

"Po co ta fota biustu?"

Mimo że wielu internautów pisze, że obie panie są "piękne", a nawet, że są "inspiracją do posiadania idealnego ciała", są tacy, którzy uważają, że lepiej byłoby chwalić się efektami ćwiczeń, niż okazałym biustem. 

Noo cycki zrobione i szał ciał. 

Jaka to moda w tych czasach nastała. Gdzie te prawdziwe kobiety, takie jak je Pan Bóg stworzył? 

Fajnie, tylko po co ta fota "biustu". Lepiej jakiś bicek lub umięśniony brzuch, czy plecy pokazać. 

Pokaż ciało, a nie sztuczne cycki. 

Niestety, Małgorzata Rozenek-Majdan nie odniosła się do "zarzutów" internautów. Być może na takie uwagi nie ma dobrych argumentów? ;-) 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów