"Rolnik szuka żony" i "Taniec z kozami" jednocześnie. Jego poranny rytuał podbił sieć

Mateusz Patyk 23.03.2017
tańczący rolnik
Fotografia: Facebook.com/jay.lavery

Jay Lavery stał się sławny na całym świecie po tym, jak na Facebooku umieścił film z tanecznym popisem wśród swej trzody w stodole.

Jego ruchy są lepsze, niż nie jednego uczestnika telewizyjnego talent show. Jak podaje HuffingtonPost.com, mężczyzna nawet w najśmielszych snach nie przypuszczał, że jego układ do popularnych utworów zobaczy aż 10 milionów użytkowników mediów społecznościowych.

Na filmie zrobionym w gospodarstwie znajdującym się w miejscowości Sharon Springs niedaleko Nowego Jorku, widać jak mężczyzna rozochocony piosenką "Cheap Trills" wykonywaną przez Się w pewnym momencie ściąga z siebie kurtkę i zaczyna pokaz. Ale jego nietypowa rutyna jest spowodowana przez pewną dolegliwość, której doznał 15 lat temu.

Impreza pośród siana

Jay w rozmowie z HuffingtonPost.com zwierzył się, że taniec jest jednym ze sposobów radzenia sobie z poważną kontuzją pleców. Pomimo kilku operacji nadal odczuwał bóle kręgosłupa. Jednak gdy porusza się w rytmie muzyki, wszystkie dolegliwości znikają "jak ręką odjął", a on może wykonywać prace przy zwierzętach.

Strona lokalnej telewizji informacyjnej cbs6albany.com podała w dniu 20 marca, że sławny "tańczący rolnik" do wspólnej imprezy zaprosił internautów. Jay Lavery postanowił przypomnieć się fanom i umieścił na swoim facebookowym profilu playlistę z sześcioma piosenkami, prosząc jednocześnie o zatańczenie razem z nim na żywo. Wydarzenie miało wymowny tytuł: "Zjednoczeni w tańcu dla pokoju na całym świecie".

7 maja natomiast chce otworzyć farmę dla wszystkich zainteresowanych. Oto przykład na to, jak zarażać optymizmem innych, bez konieczności wychodzenia... ze stodoły.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów