Robert Janowski trafił do szpitala. Niepokojące wieści o byłym prowadzącym "Jaka to melodia?"

Hanna Skowron 07.12.2018
Robert Janowski
Fotografia: PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Prezenter podzielił się wiadomością w mediach społecznościowych.

Robert Janowski trafił do szpitala! Prezenter zaskoczył swoich fanów, publikując niepokojącą wiadomość w mediach społecznościowych. Na szczęście już wrócił domu. Co się stało?

Janowski niechętnie dzieli się informacjami o swoim życiu prywatnym. Na jego profilach w mediach społecznościowych częściej znajdziemy wzmianki o wyzwaniach zawodowych i planowanych koncertach. Teraz jednak gwiazdor zrobił wyjątek!

Janowski spędził dwa tygodnie w szpitalu

3 grudnia były prowadzący "Jaka to melodia?" na gali "Lwice Biznesu" miał wraz ze swoją żoną odebrać nagrodę za działalność charytatywną. Niestety, nie pojawił się - parę reprezentowała tylko Monika Janowska. Organizatorka wydarzenia poinformowała wtedy, że prezenter jest w szpitalu, a sama Monika w rozmowie z "Na Żywo" przyznała, że „Robert nie był w stanie pojawić się na ceremonii, gdyż musi wypocząć”.

Teraz do sprawy odniósł się sam Janowski. Na Facebooku zdradził, że ostatnie dwa ostatnie tygodnie spędził w szpitalu. Zażartował, że nie zna się na modzie, ponieważ nie zamieszczał zdjęć z kroplówką. Podziękował też osobom, które dotrzymały tajemnicy i nie komentowały jego problemów zdrowotnych.

Byłem w szpitalu prawie 2 tygodnie. Nie wrzucałem zdjęć "z kroplówką", choć to bardzo modne ostatnio. Ech, nigdy za modą nie nadążałem. Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, którzy wiedzieli i nie wygadali. Dziękuję mediom, że pomimo domysłów, nie "zrobili" z mojej choroby "światowego wydarzenia na miarę walki z klimatem". Jestem już w domku i dziękuję WSZYSTKIM za wsparcie - uspokoił fanów.

W dalszej części wpisu podziękował za nominację na gali "Lwice Biznesu".

Razem z Moniką Janowską zostaliśmy nominowani do nagrody Lwice Biznesu "GWIAZDY O WIELKIM SERCU" za działalność charytatywną. Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, ale nasza pomoc naprawdę nie dla statuetek. Serdecznie dziękuję za nominację, jednak (i tutaj będzie prywata i wzruszenie) największe ukłony dla mojej żony Moniki - przy niej i dzięki niej i ja stałem się lepszym człowiekiem - podsumował!

Gratulujemy, a Robertowi życzymy dużo zdrowia!

Zagłosuj

Obserwujesz gwiazdy w mediach społecznościowych?

Liczba głosów:

Lubisz oglądać seriale? Sprawdź, którzy aktorzy inkasują najwięcej za odcinek!

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Chillizet na Facebooku!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów