Qczaj w intymnym wywiadzie opowiada o molestowaniu i gwałcie. "Był taki moment, że chciałem sobie życie odebrać"

Julita Buczek 13.03.2020
daniel kuczaj
Fotografia: Artur Zawadzki/REPORTER

Popularny instruktor fitness postanowił opowiedzieć, o tym co spotkało go w dzieciństwie.

Pod koniec lutego 2020 roku Daniel Kuczaj postanowił zamieścić na swoim instagramowym koncie wpis, który zszokował jego wiernych obserwatorów. Mężczyzna wyjawił, że w wieku 8 lat był ofiarą molestowania seksualnego, a także gwałtu.

Po tym ogłoszeniu Qczaj został niedawno zaproszony do studia "Dzień Dobry TVN", gdzie został z nim przeprowadzony bardzo intymny wywiad.

Qczaj w intymnym wywiadzie

Emocjonalną rozmowę z 33-latkiem przeprowadziła Dorota Wellman. Dziennikarka zapytała, jak wyglądało jego dzieciństwo oraz jak doszło do gwałtu. W trakcie wywiadu Daniel nie mógł powstrzymać łez, które napływały mu do oczu.

Byłem ofiarą i molestowania i gwałtu. Bo to nie była jednorazowa historia. To trwało tak naprawdę kilka lat. To był ktoś, kto często przewijał się przez nasz dom. Osób, które piły z naszym ojcem, było mnóstwo. To był taki przyszywany wujek - zaczął trener. Byłem dzieckiem. Miałem 7 lat, dziecko ufa, wierzy i kiedy nie ma dostatecznie miłości, szuka jej. Ja usiadłem na te kolana, a to, co się stało później, to było wbrew mnie. Nikt nie wiedział, próbowałem o tym powiedzieć mamie. Powiedziałem, że mówi mi brzydkie rzeczy, nie zakomunikowałem wprost. Mama myślała, że pewnie wypił, coś powiedział. A po tym on zrobił to, co przez lata mnie niszczyło - gdy byliśmy sami, zapytał, co powiedziałem matce. Zacząłem go przepraszać, on mnie odepchnął. To było moje poczucie winy, poczułem się odrzucony - powiedział Kuczaj.

Wellman spytała również, o to ile lat minęło od gwałtu.

Mniej więcej to było po mojej komunii. Miałem 8 lat. Strasznie, pamiętam, się go bałem. Pamiętam jedną rzecz, że strasznie szczękałem zębami, nie mogłem tego powstrzymać, to było najgorsze. I mama mnie wtedy wołała i musiałem powiedzieć ze stoickim spokojem, że jestem w łazience. I się uspokoić. Tak zrobiłem, poszedłem potem do dzieci i bawiłem się z nimi w chowanego - powiedział roztrzęsiony Daniel.

Dziennikarka postanowiła zapytać Qczaja również o to, jak poradził sobie z dojściem do siebie po tak strasznych wydarzeniach.

W ogromnej mierze terapia. Byłem 4 lata. To było straszne trudne na początku, bo to było otwieranie tych wszystkich szuflad, powywalanie wszystkiego. Był taki moment, że chciałem sobie życie odebrać, to wraca co jakiś czas. Ale dziś jestem naprawdę silniejszy - wyznał.

Co sądzicie o wypowiedzi trenera?

Zobacz także: Małgorzata Socha na zdjęciu w samym ręczniku! Radzi fanom, jak wykorzystać czas spędzony w domu

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów