Przetakiewicz broni zdjęć Sablewskiej. "To nie jest krzyk o atencję!"

Julita Buczek 13.03.2020
Sablewska Przetakiewicz
Fotografia: Michal WARGIN/East News

Joanna Przetakiewicz postanowiła zabrać głos w sprawie rozbieranych zdjęć swojej koleżanki z show-biznesu.

Maja Sablewska jest znana z wrzucania do sieci swoich roznegliżowanych zdjęć. To wręcz jej znak rozpoznawczy. Niektórym jej fanom takie publikacje się podobają, innym wręcz przeciwnie. Niektórzy uważają, że sesje topless powinna zostawić tylko dla swojego partnera.

Przetakiewicz broni Sablewskiej

W obronie Mai postanowiła stanąć inna celebrytka, Joanna Przetakiewicz. W rozmowie z dziennikarzem portalu pudelek.pl postanowiła zabrać głos w sprawie rozbieranych zdjęć swojej koleżanki.

Maja jest lubianą osobą i nie potrzebuje krzyczeć o atencję. Mało kto wie, że feministki w Stanach w latach 60. pierwsze co zaczęły robić to nagie akty. Mówiły: my nie po to robimy, żeby uwodzić facetów, my chcemy pokazać swoje ciało, bo je lubimy, nie tylko dlatego, żeby było obiektem seksualnym, ale dlatego, że cieszymy się swoją nagością, nie mamy ograniczeń, nie krępujemy się. Rozumiem kobiety, które się krępują i nie mają na to ochoty - te się nie rozbierają, każdy robi to, na co ma ochotę - powiedziała Przetakiewicz.

Co sądzicie o wypowiedzi Joanny?

Zobacz także: Polka mieszkająca we Włoszech na przejmującym nagraniu. Płacze: "Do szpitala biorą tylko zdrowych, chorzy umierają"

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów