Projektant kończył szyć jej suknię w samochodzie. Efekt? "Było warto"

Emilia Klima 29.05.2017
Emily Ratajkowski
Fotografia: ONS

Emily Ratajkowski na czerwonym dywanie w Cannes olśniła, ale jak się okazuje, kulisy tego wydarzenia są całkiem dramatyczne. 

Emily Ratajkowski w Cannes bawi się już od tygodnia, a w przerwach od opalania się na jachcie i imprezowania ze swoimi koleżankami modelkami, chodzi na premiery filmowe.

Jej kreacje nie są może tak spektakularne jak te Belli Hadid, ale też robią wrażenie. Modelka piątego dnia Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes pojawiła się na premierze filmu "Loveless" w czarnej koronkowej sukni zaprojektowanej przez Petera Dundasa, byłego dyrektora kreatywnego marki Roberto Cavalli. 

Suknia, a właściwie kombinezon, miała wszystko: duży dekolt, prześwity i kilkumetrowy tren. Stylizacja została ciepło przyjęta przez media piszące o modzie, pojawiły się nawet porównania do Beyonce (nie bez przyczyny - gwiazda często pokazuje się w charakterystycznych projektach Dundasa). 

Emily Ratajkowski
Fotografia: ONS

Problemy Emily Ratajkowski 

Okazuje się, że sukces Emiliy Ratajkowski na czerwonym dywaniem kosztował projektanta sporo pracy. Modelka zdradziła, że ostatnie poprawki w tej szytej na miarę sukni były robione w samochodzie w drodze na premierę.

To było szaleństwo. Zszywaliśmy ją jeszcze w samochodzie, na szczęście utkwiliśmy na moment w korku. Kreacja była robiona na zamówienie i nie udało się jej skończyć na czas. Peter chwycił za igłę w samochodzie, by sukienka prezentowała się perfekcyjnie na czerwonym dywanie - wyznała w rozmowie z "Page Six".

Emily Ratajkowski ryzykowała pojawienie się na czerwonym dywanie z agrafkami w sukni, ale na szczęście nic takiego się nie wydarzyło. Modelka prezentowała się perfekcyjnie i gdyby sama o tym nie zaczęła mówić, nikt z pewnością by się nie domyślił, że praca nad suknią była przebiegała w tak dramatycznych okolicznościach. 

Było warto - podsumował krótko portal Harpersbaazar.com.

Też tak uważacie? ;-)

Emily Ratajkowski
Fotografia: ONS
Emily Ratajkowski
Fotografia: ONS
Emily Ratajkowski
Fotografia: ONS
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów