Powstały specjalne przejścia dla pieszych korzystających ze smartfonów

Redakcja 21.02.2017
Sygnalizacja świetlna
Fotografia: twitter.com/sangamangre

Nietypowe przejścia dla pieszych są dedykowane tym wszystkich, którzy nie potrafią oderwać wzroku od telefonu. 

Władze holenderskiego miasta Bodegraven postanowiły wyjść naprzeciw wszystkim miłośnikom smartfonów, którzy w ekran telefonu wpatrują się nawet wtedy, gdy chcą przejść przez ulicę. Ci, nie muszą już podnosić głowy, aby sprawdzić, czy mają zielone światło. To właśnie z myślą o nich sygnalizacja świetlna została zainstalowana na…chodniku. 

Oczywiście, nie oznacza to, że z przejść dla pieszych zniknęła tradycyjna sygnalizacja świetlna. Wręcz przeciwnie. Umieszczone w chodnikach taśmy LED są z nimi w pełni zsynchronizowane. Gdy tylko na stojących światłach zaświeci się zielone światło, te umieszczone na chodnikach również zaczną świecić na zielono. Podobnie sytuacja wygląda ze światłem czerwonym, z jednym wyjątkiem. Zanim się zaświeci, przez kilka sekund miga zielone światło, aby dać jasny sygnał, że już za moment wejście na jezdnię nie będzie możliwe. 

Technologia, która bazuje na projekcie holenderskiej firmy HIG Traffic Systems, nazywa się "Plus Lightlines" i ma wielu zwolenników. Przede wszystkim doceniany jest fakt, że władze holenderskiego miasta myślą o bezpieczeństwie swoich mieszkańców. Wielu użytkowników smartfonów było tak zapatrzonych w telefony, że nie zwracali uwagi na otaczającą ich rzeczywistość, a to prowadziło do wypadków drogowych. 

Jeśli światła zamontowane w chodnikach spodobają się, wówczas będziemy myśleć o rozszerzeniu programu o inne holenderskie miasta - powiedział radny Kees Oskam, a jego wypowiedź przytacza Wprost.pl. 

Specjalne przejścia dla pieszych mają coraz więcej zwolenników
Fotografia: twitter.com/dipendra

Specjalne przejścia dla pieszych mają coraz więcej zwolenników 

Nie tylko Holandia

Holenderskie miasto nie jest pierwszym, który w ten sposób postanowił zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Specjalne światła dla pieszych wmontowane w chodnik, można spotkać również w Monachium. Pierwsze instalacje, które ostrzegają przed niebezpieczeństwem pulsującym czerwonym światłem, pojawiły się przy przystankach tramwajowych. 

Jednak, to belgijskie miasto Antwerpia wykazało się, wydaje się, największą kreatywnością. Tam, dla użytkowników smarfonów wydzielono specjalny pas ruchu, który przypomina ścieżkę rowerową. I choć projekt zrealizowano w ramach kampanii reklamowej, pomysł zwrócił uwagę na bardzo poważny problem związany z naszym bezpieczeństwem. 

Ponieważ użytkowników smartfonów raczej przybywa aniżeli ubywa, a osoby wpatrujące się w ekrany telefonów rzadko kiedy poświęcają otoczeniu wystarczająco dużo uwagi, władze miasta muszą kombinować, żeby zapewnić im jak największe bezpieczeństwo. Bo czy prawo zabraniające korzystania z telefonów na ulicach ktokolwiek by respektował? No właśnie. 

Specjalny pas ruchu dla korzystających ze smartfonów
Fotografia: twitter.com/chris_griffith

Specjalny pas ruchu dla korzystających ze smartfonów 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów