Polska Miss Mundialu 2018 na meczu z Kolumbią. Nie pomogła "biało-czerwonym"

Magdalena Barszczak 25.06.2018
Karolina Emus
Fotografia: Bartek Syta/EAST NEWS

Następczyni Natalii Siwiec zamieściła na Instagramie gorące zdjęcie.

Polacy przegrali z Kolumbią w Kazaniu. Lewandowski i spółka dwoili się i troili, ale nie zdołali pokonać drużyny z Jamesem Rodriguezem na czele. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0. Nie pomogły czary, zaklęcia oraz "rewolucyjny" skład Nawałki.

Zobacz także: Wojciech Szczęsny ma swojego sobowtóra. To aktor z "Na Wspólnej"!

Miss Mundialu 2018 wspierała Polaków na meczu z Kolumbią

Polakom nie pomogła także, okrzyknięta Miss Mundialu 2018, Karolina Emus. Choć następczyni Natalii Siwiec dzielnie wspierała naszych w meczu z zespołem z Ameryki Południowej, odpadliśmy z mistrzostw. A miało być tak pięknie. Kibice (nie tylko polscy!) przepowiedzieli w komentarzach na Instagramie, że piękna brunetka przyniesie "biało-czerwonym" szczęście.

Dzięki tobie wygramy.

Laska, nie wpędzaj mnie w kompleksy. Piękna jesteś! 

Kibicuj tam dobrze - pisali.

To nie pierwszy raz, kiedy Karolina Emus kibicowała drużynie Nawałki. Fotoreporterzy wypatrzyli ją w tłumie już podczas towarzyskiego meczu z Litwą. Wtedy obiecała, że będzie wspierać Polaków na mundialu w Rosji. Słowa dotrzymała. Na Instagramie widać, jak w skąpym ubraniu trzyma kciuki za naszych.

Niestety, nie udało się. Ale Karolina ma jeszcze jedną szansę w Wołgogradzie. Tam polscy piłkarze będą grać z Japonią o honor.

Zobacz także: Pierwszy komentarz "Lewego" po przegranym meczu z Kolumbią. "Na tyle było nas stać"

Autor: Hanna Skowron

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów