Uroczystości pogrzebowe Piotra Woźniaka-Staraka. Bliscy pożegnali producenta filmowego

Paulina Ermel 30.08.2019
Piotr Woźniak-Starak
Fotografia: Piotr Molecki/East News

W czwartek odbyła się msza żałobna w intencji zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka. Na uroczystości pojawili się bliscy producenta, a także wiele osób z jego branży. Pożegnano go w poruszających słowach.

Piotr Woźniak-Starak zmarł 18 sierpnia w wypadku na jeziorze Kisajno. Mężczyzna wypadł z łódki podczas wykonywania gwałtownego manewru. Jego ciało odnaleziono na dnie akwenu po 5 dniach poszukiwań. W czwartek 29 sierpnia o godz. 19 odbyła się msza żałobna w intencji zmarłego. Bliscy producenta uczestniczyli w poruszającej uroczystości w kościele pw. Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Konstancinie-Jeziornie.

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka

W uroczystościach pogrzebowych wzięły udział tysiące osób. Na mszy pojawili się nie tylko bliscy producenta, ale też osoby ze świata filmu czy show-biznesu, które wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

Jako jedna z pierwszych przyjechała pożegnać Piotra jego żona - Agnieszka Woźniak-Starak. Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości żałobnicy podchodzili do dziennikarki i wspierali ją w tych trudnych chwilach. Na uroczystości pojawili się także rodzice producenta - Anna i Jerzy Starakowie, a także jego siostra Julia. 

EN_01391534_0007
Fotografia: Eastnews

Piotra tłumnie żegnali przyjaciele i znajomi ze świata show-biznesu, m.in. Alicja Bachleda-Curuś z partnerem, Piotr i Karolina Kraśkowie, Małgorzata i Radosław Majdanowie, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens, Zosia Ślotała z narzeczonym Kamilem Haidarem, Xawery Żuławski, Edward Miszczak, Grażyna Torbicka, Anna Czartoryska-Niemczycka z mężem, Rafał Zawierucha z partnerką i wiele, wiele innych.

Mszę świętą prowadziło aż 6 księży - przewodził im ks. Kazimierz Sowa, który wygłosił również piękne kazanie. Wspominał on zmarłego, ale też skierował kilka słów wsparcia w stronę Agnieszki Woźniak-Starak.

Usłyszeliśmy słowa z czytania listu do Koryntian, słowa o miłości. I może się komuś wydawać, że ten fragment Nowego Testamentu nie za bardzo pasuje do pożegnalnej uroczystości, jaką jest msza żałobna. Ale to tylko pozory. Bo jeśli prześledzimy nekrologi i wspomnienia, które ukazały się przez ostatnie dni, z tym wspaniałym, Agnieszko, twoim wyznaniem dzisiaj, to dowiemy się, a właściwie przypomnimy sobie, że Piotr był po prostu dobrym człowiekiem. I ludzie dziękują mu za to, co dobrego się zdarzyło, dzięki jego życiu także u nich. W tej lawinie wspomnień wybija się właśnie to jedno: był wrażliwy i dobry. Czy to wystarcza człowiekowi? Pan Bóg o tym wie - mówił.

EN_01391477_0087
Fotografia: Eastnews

O Woźniaku-Staraku wypowiadali się także jego bliscy i przyjaciele. Głos zabrał między innymi brat zmarłego.

Piotrek kochał ludzi. On był wrażliwy na innych. Walczył o wszystkich, o prawdę własnych przekonań. Gdy wszyscy mówili, że coś jest niemożliwe, dla niego takie nie było. Jak Piotrek obrał cel, nie było silnych, którzy go powstrzymali - mówił Marcin Jan Woźniak.

Kilka słów od siebie dodał również dyrektor programowy TVN, Edward Miszczak.

Wspólna jest tylko rozpacz. W taki dzień jak dziś nie modlimy się o coś, modlimy się mimo wszystko. Powinniśmy kłócić się o obsadę, spierać o budżet. Nie wiedzieliśmy, że scenariusz dla Piotrusia jeszcze się pisał, najważniejsze powinno się jeszcze wydarzyć. Znam ludzi odważnych, prawdomównych, ale tylko jednego, który nie bał się prawdy. Wszyscy znaliśmy go jako Piotra Piotrusia. Umiał rozpoznać zdolnych jak nikt inny i umiał ich szanować. Nie był jakimś młodym przyjacielem, był kimś bliskim. (...) Jesteśmy tu wszyscy, którzy Piotrusia kochaliśmy - wyznał.

Pochówek Piotra odbędzie się w piątek 30 sierpnia. Nie wiadomo ostatecznie, gdzie spocznie urna z jego prochami.

EN_01391477_0270
Fotografia: Eastnews
EN_01391477_0331
Fotografia: Eastnews

Oni odeszli w 2019 roku. Będzie nam ich bardzo brakowało.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów